Kuba 04.2016

Dwa tygodnie w kwietniu 2016 roku spędziliśmy na Karaibach, a dokładnie na Kubie.
Kuba to wyspa (jak mówią mieszkańcy) swoim kształtem przypomina krokodyla wygrzewającego się w słońcu Karaibów. To największa wyspa wielkich Antyli, położona niedaleko Florydy, a wokół niej porozrzucane są Kajmany, Bahamy, Jamajka, Haiti, Dominikana, … . Już na lotnisku powitał nas specyficzny zapach Kuby. Zdziwień nie ma końca: stare auta, podwójna waluta, białe plaże, mundurowi na każdym kroku, czy bardzo słaby i drogi internet.
IMG_20160405_161907 IMG_20160405_161648
Kilkuset tysięczne miasto Matanzas położone jest na zboczu wzgórza i ma duży port morski. W samym centrum są ciasno poukładane budynki o pastelowych kolorach rozdzielane ulicami w symetryczną kratkę. Pomimo tego, że to centrum to na jednokierunkowych ulicach pełno jest autobusów i aut ciężarowych co sprawia, że ciągle oddychamy spalinami. Wieczorami w Matanzas przy dwóch głównych placach siedzą ludzie z telefonami i tabletami, ponieważ tylko na tych dwóch skwerach jest dostęp do internetu…, ale też nie zawsze.
IMG_20160405_213004 IMG_20160405_213705 IMG_20160405_213521 IMG_20160405_213913

IMG_20160406_204719 IMG_20160406_204527
To nie przypalony garnek w kuchni, ani włączone żelazko pozostawione na koszuli, ani niedopałek papierosa, który spadł na pościel, ani płonące ozdoby choinkowe, ani żaden inny zalążek pożaru. To po prostu walka z komarami. Nasza gospodyni Mori powiadomiła nas, że jej dom z pokojami na wynajem będzie dziś przez godzinę zamknięty, ponieważ będzie chodzić grupa zwalczająca moskity. – Wprawdzie u nas na Kubie nie ma malarii, ale komary są bardzo dokuczliwe – powiedziała Mori. Specjalny gaz rozpylają tu raz w tygodni we wszystkich domach.

My już wiemy, że żadna wycieczka na Kubę nie może odbyć się bez zwiedzania Trinidadu. To mała miejscowość na południu wyspy, która wpisana jest na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO, a założył ją hiszpański podróżnik Diego Velazquez na początku XVI wieku. Wąskie uliczki starej części miasta pną się do głównego placu, na którym znajduje się muzeum Romantico i XVII-wieczny kościół (niestety był zamknięty). Jest bardzo gorąco. Spacerujemy wybrukowanymi uliczkami starając się nie pomiąć żadnej z nich, by nic nie stracić z klimatu tego miasteczka. Niskie domki o pastelowych kolorach z czerwoną dachówką pamiętają czasy kolonialne. Pootwierane okna na parterach domów dają nam możliwość zajrzenia do kubańskich mieszkań. Żar z nieba odbija się od bruku, jest naprawdę bardzo gorąco. W ciągu dnia knajpki przyciągają do siebie zimnymi napojami i muzyką na żywo. Chciało by się pospacerować jeszcze dłużej, ale niewiarygodny upał na to nie pozwala.
IMG_20160408_222953 IMG_20160408_223220
IMG_20160408_224011
IMG_20160408_224232
Dwa dni spędziliśmy w Cienfuegos, które jest całkiem odmiennym miastem od Trinidadu. Duże, ponad 100 tysięczne z odrestaurowaną zabudową placu Jose Mari może przypominać dawny Paryż. Poza zabytkowym centrum, oraz miejscami dla turystów (delfinarium, Punta Gorda) Cienfuegos to miasto przemysłowe.
IMG_20160410_073919 IMG_20160410_075311 IMG_20160410_075513 IMG_20160410_075955
W Cienfuegos wybraliśmy się do delfinariu. Na początku był pokaz umiejętności delfinów, a kto chciał mógł popływać z nimi w basenie.
dowietnamu.pl-cuba-10 dowietnamu.pl-cuba-9 dowietnamu.pl-cuba-8
Kolejnego dnia wyjechaliśmy z Cienfuegos by przejeżdżając przez Półwyspie Zapata dotrzeć do stolicy Kuby Havany.
Na Półwyspie Zapata znajdują się rozległe bagna, oraz liczne wapienne groty zatopione przez małe jeziorka. Najbardziej znane to Jaskinia Ryb. Łączy się ona z Morzem Karaibskim. Można tu popływać w kryształowej wodzie, wraz  z tropikalnymi gatunkami ryb. Zatrzymujemy się na fermie krokodyli w La Boca, w której są dwa gatunki krokodyli: amerykański i kubański. Niestety nie udaje nam się wejść do Muzeum Giron, ponieważ jest w remoncie. Robimy krótki postój na plaży Giron, gdzie w małej budce ze świeżymi kokosami można wypożyczyć rurki i maski do oglądania pobliskiej rafy.
dowietnamu.pl-cuba-13 dowietnamu.pl-cuba-12 dowietnamu.pl-cuba-17 dowietnamu.pl-cuba-14
W końcu dojechaliśmy do stolicy Kuby – Havany. Tutaj dopiero widać ile na tej wyspie jest turystów (a będzie jeszcze więcej). Wszyscy podziwiają kolonialne zabytki, które przez tropikalny klimat są w opłakanym stanie. Po kolei są systematycznie odrestaurowane dzięki funduszom UNESCO. Niestety wiele z nich nie doczekało się renowacji. Mieszkamy w Starej Hawanie (La Habana Vieja), która jest niczym żywe muzeum. Nie tylko zabytki przyciągają naszą uwagę, ale także życie, które toczy się na ulicy.
IMG_20160410_204303 P2350822
IMG_20160410_202915 P2350680
Havana – ponad 2 milionowa stolica Kuby. Największe miasto na Karaibach, leży nad Zatoką Meksykańską.
P2360002 P2350827 P2360026 P2350725
Nasza wycieczka na Kubę dobiega końca. Ostatnie dni spędzamy na plaży w znanym kurorcie Varadero.
dowietnamu.pl-cuba-3

 

Kolejne wyprawy na Kubę:  więcej szczegółów tutaj.

Kraje

Wietnam

Kambodża

Sri Lanka

Birma

Ostatnie wpisy

Azja

ciekawostki

video

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress