luksus, bogactwo, komfort…

11 kwietnia 2018 - Kategerie: Dubaj,wyprawa -

20180411043126-01-750x500 20180411043206-01-750x499
Wylądowaliśmy na międzynarodowym lotnisku w Dubaju. W 2017 roku pracownicy lotniska obsłużyli tu największą liczbę pasażerów na świecie – 88 mln. W tym roku ma być jeszcze więcej, a w przyszłości nawet 120 mln pasażerów. Na płycie dubajskiego lotniska stoi kilkanaście samolotów Airbus A380, które latają z logiem linii lotniczej “Emirates”. To ogromne czterosilnikowe i dwupoziomowe samoloty, które mogą pomieścić nawet 850 pasażerów. My przylecieliśmy skromniejszym Boeingiem 777-300, którym może lecieć 450 osób.
Miasto Dubaj leży w jednym z siedmiu emiratów, które należą do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Kiedyś była to niewielka wioska rybacka słynąca z połowu ryb, natomiast w drugiej połowie XX wieku miasto zaczęło się mocno rozwijać i dziś mieszka tu już ponad 3 mln ludzi. Rozkwit  nastąpił dzięki wydobyciu ropy naftowej, jednak paliwo to kiedyś się skończy, więc już teraz postanowiono uniezależnić gospodarkę od ropy naftowej i nastawiono się na business, usługi i turystykę. Zaczęto mocno inwestować w nowoczesne budownictwo: hotele, centra finansowe, atrakcje turystyczne, galerie handlowe, oraz wyspy palmy. Postawiono na luksus, bogactwo i komfort. W 2009 roku powstał tu największy budynek świata (Burj Khalifa – 829 m), a w planie jest Nakheel Tower, którego wysokość ma przekroczyć 1 kilometr.
W 2001 roku zaczęto budować pierwszą wyspę palmę Jumeirah, dzisiaj stoi już druga (dwa razy większa), a w planie jest budowa trzeciej. Tuż obok budowany jest także Świat – zespół wysp w kształcie kontynentów, a przy palmie Jebel Ali powstają kolejne wyspy – Dubai Waterfront. Dzięki sztucznie usypanym wyspom znacznie powiększyła się linia brzegowa Dubaju. Powstają tam hotele i domki z własnymi plażami, które są chętnie kupowane przez obcokrajowców.
20180411043250-01-750x501 20180411043057-01-750x501 20180411233425-01-750x500 20180411042907-01-750x499

piątek wieczorem – Dubaj

17 marca 2018 - Kategerie: Dubaj,wyprawa -

20180317044933-01-750x501 20180317044114-01-750x500 20180317043741-01-750x501 20180317044041-01-750x501
Nasza wycieczka do Wietnamu rozpoczęła się. Kolejny raz naszym przewoźnikiem do Azji są linie lotnicze Emirates, w związku z tym w czasie przesiadki jedziemy do centrum Dubaju. Wcześniej jednak tuż po lądowaniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zaopatrujemy rodaków na obczyźnie w polski chrzan i barszcz czerwony instant (było takie zamówienie od znajomych mieszkających w Dubaju). 30-kilometrowy odcinek z lotniska do Mariny pokonaliśmy metrem, które w przeciwieństwie do wszystkich innych na świecie na całej trasie jeździ nie pod ziemią, ale nad. Do Mariny dotarliśmy po północy, restauracje są jeszcze otwarte, ale jak na piątkowy wieczór, nie ma zbyt wiele ludzi. Niedaleko stąd usypana jest wyspa “Palma”. Jedziemy na jej szczyt (to 5 km od lądu w głąb morza), gdzie stoi okazały Hotel Atlantis. Największe jednak wrażenie robi Burj Khalifa – najwyższy wieżowiec świata (829 metrów). Spacerujemy wokół niego mijając Operę, jezioro Burj Khalifa, oraz galerię Dubai Mall. Jest trzecia w nocy. Nie licząc obsługi myjącej chodniki jesteśmy tu sami. Wracamy na lotnisko, ponieważ przed godziną 10 mamy wylot do Sajgonu.
20180317044613-501x750 20180317044156-501x750 20180317044824-501x750

Warszawa – Dubaj – Phnom Penh

15 lutego 2018 - Kategerie: wyprawa -

20180216013544-01-750x499 20180216013348-01-750x501
Wyprawa do Kambodży rozpoczęta! Wylot z Warszawy, lądowanie w Dubaju i spacer po Marinie. Próbując dojść na plażę, trafiliśmy do nocnego klubu Barasti, ale nasze podróżne stroje raczej nie były odpowiednie do tego miejsca. Po powrocie na lotnisko lecąc “emiratami” do stolicy Kambodży Phnom Penh mieliśmy międzylądowanie w Yangon – stolicy Birmy. Część podróżnych tu wysiadła, część wsiadła, a Birmańczycy zaczęli sprzątać samolot. Wsiadła także stewardesa Martyna (Polka), która słysząc polski język zrobiła sobie krótką przerwę i dosiadła się do nas na chwilę.
Po półtorej godziny lotu z Yangon wylądowaliśmy w Phnom Penh.
IMG_20180215_152948-01-750x500 20180216013410-01-750x501

widok z Burj Khalifa

21 grudnia 2017 - Kategerie: Dubaj,wyprawa -

20171221174014-01-750x501 20171221173957-01-750x501 20171221174413-01-750x501 20171221174007-01-750x501 20171221174223-01-750x501 20171221174815-01-750x501
Drugi dzień w Dubaju spędzamy w nowej części miasta. Wynajętym autem jedziemy do Mariny, gdzie port dla małych prywatnych łodzi otoczony jest wieżowcami, w których głównie znajdują się apartamenty. Po krótkim spacerze jedziemy na sztucznie wybudowaną wyspę Palmę na szczycie której znajduje się Atlantis. To popularny hotel, ale także miejsce, gdzie znajduje się kilkanaście restauracji oraz duży park wodny.  Z hotelu Atlantis wracamy nadziemną kolejką, dzięki czemu z góry możemy oglądać domki jednorodzinne wybudowanych na “liściach” Palmy. W Jumeirah, która zwana jest “dubajską Wenecja” w kawiarni z widokiem na najsłynniejszy hotel Burj al Arab wypijamy szybką kawę. Największym budynkiem na świecie jest Burj Khalif. Ma 829 metrów wysokości i 211 pięter, na których znajdują się apartamentowce, biura, pomieszczenia konserwacyjne i garaże. Wjeżdżamy na 125 piętro na taras widokowy, z którego rozpościera się panorama Dubaju. Żeby wjechać na wysokość 452 metrów winda potrzebuje niecałą minutę. Widoczność dziś nie jest jednak najlepsza. Z ogromnej wysokości widać najbliższe dzielnice miasta, okoliczne wieżowce, ruch uliczny na głównej dubajskiej ulicy – pięcio-pasmowej autostradzie,… Na morzu widać zarysy wyspy-globu, a w oddali majaczy charakterystyczny żagiel hotelu Burj al Arab. Podobno w czasie dobrej widoczności z Burj Khalifa widać wyspę Palmę.
Dubaj jest miastem multikulturowym. Tylko 11 procent mieszkańców to rodowici Emiratczycy. Pozostali to przyjezdni, którzy przyjechali tu za pracą, lepszym życiem czy gorącym klimatem. Ludzie z różnych religii obchodzą tutaj swoje święta, a Nowy Rok w Dubaju jest cztery razy – każdy w innym terminie. Pomimo tego, że śnieg tu nie pada (dzisiaj było 27 st C) w galeriach handlowych, na sklepowych wystawach i hotelach witają nas ciepło ubrani mikołaje z reniferami,  śnieżne bałwany i kolorowo ozdobione choinki. 20171221174632-01-750x500 20171221174506-01-750x502 20171221174307-01-750x499 20171221174143-01-750x501

zwiedzamy Dubaj

20 grudnia 2017 - Kategerie: Dubaj,wyprawa -

20171220173638-01-750x501 20171220173619-01-750x501 20171220172503-01-750x500 20171220172009-01-750x501
Wcześnie rano wylądowaliśmy w Dubaju, który jest naszym miejscem przesiadkowym w wycieczce na Sri Lankę. Po wylądowaniu mamy krótką przerwę na na odświeżenie się w hotelu i jedziemy do starej części miasta. Na “pierwszy ogień” idzie niewielkie muzeum pokazujące historię Dubaju, a potem idziemy na spacer. Bardzo przyjemny miejscem w starej części jest Bastakyia – spokojna dzielnica powstała około 1890 roku zamieszkiwana dawniej przez irańskich kupców. W jednej z kawiarni otoczonej ze wszech stron małymi galeriami wypiliśmy m.in. znakomity sok z limonki i mięty. Chwilę potem otwartą łodzią (wodną taksówką abrą) przepłynęliśmy na drugi brzeg kanału Dubaj, gdzie w złotej części targowiska na wystawie stoi ponad 50 kg pierścień z 22 karatowego złota.
Wieczorem pojechaliśmy do Dubai Festival City na kolację do typowej dubajskiej restauracji. Z jej tarasu mogliśmy oglądać muzyczny pokaz fontann z ogniami, laserami, wyświetlanymi hologramami, oraz mappingiem na wieżowcu. Na koniec dnia poszliśmy na podniebną przejażdżkę kołem młyńskim.
20171220172018-01-750x501 20171220172022-01-750x501 20171221003944-01-750x500 20171221003949-01-750x501 20171221004005-01-750x501 20171221004839-01-750x501

przesiadka w Dubaju

16 sierpnia 2017 - Kategerie: Dubaj,wyprawa -

IMG_20170816_094146 IMG_20170816_094104
Rozpoczęła się nasza kolejna wycieczka do Wietnamu. Lecimy liniami Emirates, w związku z tym mamy długą przesiadkę w Dubaju. Nie chcieliśmy spędzić ponad 10 godzin na lotnisku, więc wynajmujemy taksówkę i jedziemy do centrum Dubaju. Pomimo tego, że jest godzina 1 w nocy zegar w aucie wskazuje 36 st. C. Już w Warszawie na Okęciu na tablicy odlotów zapowiadali, że w Dubaju w ciągu dnia jest 41 st.

Nasza wycieczka do Wietnamu od samego początku zaczęła się „wybuchowo”. Tuż po naszej odprawie bagażowej na lotnisko w Warszawie wezwano 4 jednostki straży pożarnej, oraz pirotechników i ewakuowano 300 pasażerów. W terminalu przylotów ktoś zostawił bagaż bez opieki, na szczęście po jakimś czasie właściciel się odnalazł.

Jeżdżąc przez kilka godzin po Dubaju zobaczyliśmy m. in. Burj Khalifa, Burj al Arab, Marinę, wyspę Palmę z hotelem Atlantis, oraz Jumeirah Madinat.
IMG_20170816_094322 IMG_20170816_095214 IMG_20170816_095120 IMG_20170816_094413

przesiadka: Dubaj

8 marca 2016 - Kategerie: Dubaj,wyprawa -

IMG_20160308_083722 IMG_20160308_022633 IMG_20160308_023740
Podczas lotu do Wietnamu mieliśmy międzylądowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie czas oczekiwania na lot do Sajgonu przekraczał 11 godzin. Postanowiliśmy więc wyjść z lotniska i zobaczyć Dubaj nocą. Wynajęliśmy auto 10 osobowe, które w rezultacie okazało się autobusem miejskim. Przez kilka godzin udało nam się zobaczyć Burj Al Arab -jeden z najbardziej luksusowych hoteli na świecie, Burj Khalifa – najwyższy wieżowiec na świecie i Marinę. Wjechaliśmy także na czubek sztucznej wyspy-palmy, tuż obok hotelu Atlantis, który ma 1539 pokoi.
IMG_20160308_022217IMG_20160308_022840 IMG_20160308_023033 IMG_20160308_023233

Kraje

Wietnam

Kambodża

Sri Lanka

Birma

Ostatnie wpisy

Azja

ciekawostki

video

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress