Aktualności

Laos. Tratwą w wodospad.

08 listopada 2026
Autor:
Rafał

Steward ścieli łóżko.

Z Bangkoku nocnym pociągiem jedziemy pod granice tajsko-laotańską. Chwila w poczekalni, windą na peron i wsiadamy do wagonu nr 3. Ledwo pociąg rusza, a steward rozkłada i ścieli łóżka. Za chwilę kelner chodzi z menu.

W poszukiwaniu pokoju

Dojeżdżamy do Pakse. To największe miasto w południowym Laosie, gdzie mieszkamy w pałacu dawnego księcia Champasak. Obsługa hotelu przy zameldowaniu powinna rozdawać mapy i racje żywnościowe, ponieważ znalezienie swojego pokoju to prawdziwa ekspedycja. Wszystkie drzwi i korytarze wyglądają tak samo, a zakrętów nie ma końca, za jednym pojawia się kolejny. Dobrze, że w pokoju stoją dwie butelki wody bo jest ryzyko, że jeśli wieczorem wyskoczysz do sklepu, to do rana można nie wrócić. Taki darmowy escape room. Na szczęście przy wejściu do hotelu jest toaleta, trzeba z niej skorzystać, aby bez stresu wyruszyć w poszukiwaniem swojego pokoju…I najlepiej poruszać się z kompasem, bo nawet drogowskazom z numeracją pokoi nie można ufać.

Kawa z Laosu

Z hotelu wyruszamy na płaskowyż Bonawen, który położony jest powyżej 1000 m npm. Wysokość, dobra ziemia i obfite opady sprzyjają uprawom kawy. Wprawdzie w produkcji kawy Laos i Wietnam jest jak Dawid i Goliat, to jednak laotański wynik nie jest zły. Produkcja sięga 175 tys. ton ziaren rocznie. Kawa z Bolovan potrafi zaskoczyć nawet najbardziej wybredne podniebienia kawoszy. Niedaleko Paksong zanurzamy się więc w aromat najlepszej laotańskiej kawy. Mnie (nie kawosza) nawet cappuccino z tutejszej robusty stawia na nogi.
Przed kawą objeżdżamy okoliczne wodospady: Ted Fane, Ted Yuang i Champee z drewnianą tratwą. Zmieniamy się przy linie napędzającej tratwę, aby dopłynąć pod sam wodospad.

 

 

Kolejna wycieczka na Sri Lankę już w grudniu. Mamy jeszcze wolne miejsca.
Dołącz do nas!

Przeczytaj więcej o naszych podróżach w Azji:

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *