Opinie

Laos-dowietnamu.pl-wiersz
Monika Koniecka – Poznań

 

          Momentalnie, od pierwszej chwili totalnie wchłonął nas Wietnam.
Intensywność kolorów, wrażeń, feria smaków, koloryt ulicy, niewyobrażana różnorodność dnia codziennego, egzotyka kultury i  piękność zabytków zweryfikowały natychmiast zasłyszane opinie – WARTO! TRZEBA I KONIECZNIE!
Dzień po dniu kolejne nowe odkrycia, zdziwienia i smaki budujące obraz świata który chłonęliśmy z zachwytem.
Zupełnie oczywiste stało się, że zawsze mieszkamy w świetnym miejscu, wszędzie jesteśmy na czas, zawsze możemy więcej, zupa nigdy nie jest za słona, a dzień kończy się wtedy kiedy chcemy.
Rafał -  totalny spokój, perfekcja i pasja. To idealne połączenie i świetne towarzystwo.
Wyprawa życia. Dzięki!

Iza – Łódź

 

          Było naprawdę cudnie! Mogliśmy zobaczyć bardzo różne oblicza Wietnamu, niesamowita przyrodę, interesujące zabytki i świątynie. Podglądaliśmy życie od podszewki, nie dostępne zwykłym turystom biur podróży. Fantastyczne smaki, bogactwo przypraw, warzyw i owoców, najlepsze owoce morza. Doskonała kawa. Świetna organizacja, Rafał to otwarty i profesjonalnie przygotowany przewodnik, który nie szczędził nam atrakcji, informacji a nawet niespodzianek! Polecam gorąco!  :-)

Agnieszka – Pruszcz Gdański

 

     Jeszcze raz dziękuję za wyprawę do Wietnamu. Wszyscy są bardzo zadowoleni. Jesteś wspaniałym przewodnikiem. Przygotowałeś te dwa tygodnie z precyzją szwajcarskiego zegarka, a my chodziliśmy jak jego małe trybiki. Mam nadzieję że spotkamy się wkrótce.

pozdrawiamy, Sławek i Ania Wasilewscy

 

     Jeszcze raz dziękujemy Ci za sprawnie i bezpiecznie poprowadzoną wyprawę do Wietnamu. Mimo wielu niedogodności taka forma „odkrywania ” świata wydaje mi się najciekawsza. Z perspektywy minionych 2 tygodni ułożony przez Ciebie program rozpoczynający się od południa Wietnamu, a kończący na północy również uważam za trafiony. Już dziś zgłaszamy chęć udziału w wyprawie na Kubę ew. do Japonii w 2018.

pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia Ola i Tomek Kukulscy

 

     Viet Nam – kraj, który trzeba zobaczyć :)
Wycieczka do Wietnamu była moim drugim wyjazdem z Rafałem do Azji.
Trasa i plan podróży, który zaproponował nasz Pan Kierownik :) w ciekawy sposób oddała turystyczne możliwości kraju.
Podczas 14 dni mieliśmy okazję zobaczyć interesujące miejsca i podziwiać wyszukane krajobrazy.
Ponad 2 tysiące przebytych wspólnie kilometrów, pokonanych na różne sposoby i przy pomocy rozmaitych środków transportu pozwalały z bliska obcować z przyrodą i wietnamską kulturą.

Jest kilka miejsc, które mocniej utkwiły mi w pamięci.
Bez wątpienia będzie to ruch uliczny, mieszkańcy i nocne życie turystów miasta Ho Chi Minh City nazywane wcześniej Sajgonem.
Delta Mekongu to z kolei cisza (nie licząc pracy silnika łodzi) i spokojne życie rzeki. W tej okolicy mamy również możliwość poznać trochę z historii wojny amerykańsko-wietnamskiej.
Nha Trang to bez wątpienia kąpiel w Morzu Południowochińskim, trochę opalania – ale koniecznie z filtrem 100 :-) i spacer wzdłuż długiej plaży.
Hoi An to miejsce, w którym rzeczywiście na chwilę można się przenieść do Azji sprzed wielu, wielu lat. Każdy zakątek starego miasta to fragment bogatej wietnamskiej kultury i dawnych dziejów.
My Son – dla kogoś kto lubi obcować z zabytkami religijnymi to będzie wymarzona przestrzeń.
I na koniec coś co trudno opisać i wyrazić słowami – Zatoka Ha Long.
Zapewne każdy kto miał okazję odbyć rejs statkiem wycieczkowym zapamiętał to malownicze miejsce inaczej – dla mnie Zatoka kojarzyć się będzie z wyjątkowością, przyjemnością i pięknem.

Rafał posiada bardzo praktyczną umiejętność dobierania uczestników wycieczki.
Z grupy dziesięciu wcześniej nie znających się osób, powstała zgrana paczka sympatycznych ludzi dla której śmiech i żarty były czymś nieodzownym podczas trwania całej wyprawy :)

Artur z Kalisza

 

     Dwa lata temu po  wyprawie do Kambodży w swojej opinii napisałam, iż mam nadzieję , że pojadę z Rafałem do Wietnamu, życzenia się spełniają, naprawdę. Na wyjazd wybierałam się w pełni wyluzowana, gdyż wiedziałam, że moim jedynym obowiązkiem jest zobaczyć jak najwięcej, przeżyć jak najwięcej i przede wszystkim dobrze się bawić, resztą wiedziałam, że zajmie się Rafał. Podsumowując tak jak założyłam tak i zrobiłam, Wietnam wyposażył mnie w pełen arsenał wrażeń, rozkoszowałam się wspaniałymi smakami, jedliśmy zupę Pho (Bo lub Ga) i rewelacyjne spring rollsy, zupę Pho i obłędne owoce morza, wspominałam o zupie Pho? Tak, zupę Pho jadłam codziennie. Z południa na północ przemierzyłam Wietnam wszelkimi możliwymi środkami transportu, łodziami motorowymi, czółnami, taksówkami, autokarami, pociągiem i nowość sleep busami, oraz pływałam i spałam na ekskluzywnym statku – bajka. Program była bardzo napięty ale w ciągu dwóch tygodni mogłam poznać życie w bardzo ważnej gospodarczo Delcie Mekongu, podziwiać pozostałości architektury Francuskiej w Sajgonie, zobaczyć sławne tunele Wietkongu, rozkoszować się atmosferą w mieście lampionów Hoi An, przenieść się w wyobraźni do czasów świetności Cytadeli w Hue i zakochać się w cudownej, wspaniałej, czarodziejskiej Zatoce Ha Long rozkoszując się drinkami z wiaderek a nawet dzbanków ;-) . To był niezapomniany wyjazd budzący moją tęsknotę za kolejną wyprawą w nieznane, a wszystko to dzięki organizacji Rafała, muszę dodać, że Rafał jest bardzo wymagający, wymaga dobrej zabawy, ale jakoś wszyscy na tej wyprawie bez żadnego problemu spełniliśmy to wymaganie.

Dziękuje za kolejne wspaniałe wakacje i kto wie, może znów spotkamy się na egzotycznym szlaku :-)

Magdalena z Białegostoku

 

      Ze swojej strony chciałam podziękować Tobie Rafał za świetną organizację naszej wyprawy, a Uczestnikom za super towarzystwo i atmosferę. Szczególnie jednak chciałam podziękować Monice za fantastyczne rozmowy z nią. Ciężko jest przestawić się na czas polski, kiedy za oknem u mnie w Poznaniu zimno i w dodatku pada deszcz. Do zobaczenia na kolejnych mam nadzieję wyprawach z Rafałem.

Ania z Poznania

 

     Super wakacje, świetnie zorganizowane, maksymalnie wykorzystany został każdy dzień. 
Codziennie nowe emocje i skrajne przeżycia od jeżdżenia skuterem po mieście, rowerem po dżungli, kajakiem po zatoce Ha Long, po spektakl w teatrze i wystawę zdjęć i „mszę”  ;)
Dzięki Tobie nie musieliśmy się o nic martwić mogliśmy skupić się na leniuchowaniu (choć nie jest to tu właściwe słowo  :)
Dodatkowym niezaprzeczalnym atutem wyjazdu jest to, że poznałam fajnych ludzi, którzy zwiedzanie Wietnamu dodatkowo uatrakcyjnili  :)
Dziękuję wszystkim za cudowne dwa tygodnie!!!
Do zobaczenia!

Agnieszka z Mosiny

 

     Po powrocie wszytko wydaje mi się spokojne, wyludnione, ciche, jakiś mniejszy ruch na ulicy….. Aklimatyzacja przebiega spokojnie, rano nie mogłam spać i raz jeszcze przerzuciłam książkę A. Mellera „Czołem nie ma hien, Wietnam jakiego nie znacie”. A my już znamy! Zobaczyliśmy to o czym pisze, rzeczy podobne i Ha Long w całej okazałości. Tak więc jestem jeszcze zawieszona między upałem w My Son, a chłodem dzisiejszego poranka. Wszystkim chciałam podziękować za wspólną podróż, wzajemny szacunek, cierpliwość i zrozumienie. A Tobie Rafał, jeszcze w szczególności, za to że jesteś dobrym organizatorem, przewodnikiem i fajnym kumplem. Dziękuję Ci za tę fantastyczna podróż do smoczej krainy. Myślę, że to nieostatnia nasza wyprawa. To trzymajcie się zatem ciepło. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wspólną przygodę!

Iza z Białegostoku

 

     Ten wyjazd pod wieloma względami pozostanie na długo w moim sercu. Rafale dziękuję Tobie szczególnie, że odkryłeś przede mną kawałek nieznanego mi jeszcze azjatyckiego świata. Cieszę się, że to był właśnie Wietnam z Tobą…i z Wami Kochani!!!

Wujaszek Rafał z Łodzi

 

     Co tu dużo mówić, było, jak zawsze na wakacjach, super. Pomimo, że do niektórych miejsc wracałem, nie przeszkadzało to w ogóle. Wakacje są po to aby się cieszyć i brać je z radością.
Rafał, dzięki za organizację, za program, ciekawe miejsca i cały wyjazd.
Pretensje o to, że gorrrrrrąco i wilgotność na poziomie 263% to nie do Ciebie :)
Pozdrawiam Ciebie i wszystkich uczestników ciepło w ten chłodny dzień.

Wilq z Wrocławia

 

     Przeżywam wspominam. Było wspaniałe, już kombinuję gdzie pojedziemy razem następnym razem. Rafał, jesteś wspaniałym organizatorem, przewodnikiem i kumplem. Dziękuję Ci.

Stryjenka Marta z Warszawy

 

     Dziękujemy Wszystkim za niezapomniane wrażenia…. no i uzależnienie… które pojawiło się tak nagle…. będziemy jeździć… przecież tyle jeszcze można zobaczyć i przeżyć :)

Piotr i Ewelina z Tychów

 

     Dziękuję za ciekawą wyprawę i nowe, niezapomniane wrażenia. Milo też poznawać nowych, ciekawych ludzi.

Irena z Opole

 

     Dziękuję Rafał za wspaniale zorganizowaną Kubę. Wszystko zadziałało bez najmniejszych problemów. Nawet grupa ludzi, z którymi zwiedzałam była perfekcyjnie wprost dopasowana.
Bardzo serdecznie pozdrawiam za pośrednictwem Rafała wszystkich uczestników i cieszę się, że Was poznałam.

Krystyna Malik

 

     Do tej pory podróżowaliśmy jedynie na własną rękę uznając, że wyjazd z biurem podróży czy zorganizowaną wycieczką będzie nas ograniczał i zamiast poznawania nowego kraju jedynie prześliźniemy się po atrakcjach z serii „must see”. Rafał przekonał nas do wspólnego wjazdu opowiadając w Klubie Podróżnika o smakach Wietnamu. Trudno – pomyśleliśmy – przebolejemy jakoś tę zorganizowaną wycieczkę, za to najemy się do syta.  Ależ się pomyliliśmy!  Nie w kwestii jedzenia. Wietnam w kuchni jest kolorowy, aromatyczny, egzotyczny i bardzo smaczny! Jeśli więc nie dla krajobrazów, zupełnie nowej kultury, to dla jego smaków warto się wybrać do Azji. Nasza pomyłka dotyczyła wycieczki. Wszystkie nasze obawy pierzchły po kilku pierwszych dniach. Program był tak ułożony, że uwzględniał i „must see”, i miejsca, w których trudno o turystów, jak np. wąskie uliczki Sajgonu. Był też czas na wspólne decyzje, które u nas zaowocowały m.in. wypadem na wodospady Ba Ho i kąpiele w tychże.

Poza tym odkryliśmy, że podróżowanie w małej, ale jednak grupie, jest znacznie weselsze, niż włóczenie się po obcym kraju we dwójkę. Było z kim podziwiać wschód słońca w Nha Trang, obserwować budzące się Hoi An, wspólnie targować się w Sajgonie, czy zakradać do prezydenckiej kajuty na statku w zatoce Ha Long.
A całą tę wesołą, wszędobylską grupę spinał Rafał, który ciekawie wprowadzał nas w świat kultury i historii Azji z cierpliwością buddyjskiego mnicha odpowiadając nam na wszystkie nasze pytania, od tego „co to za owoc?” po (po raz pięćdziesiąty) „jak nazywał się ten cesarz co dostał złoty miecz od żółwia?”. Cholera, nawet wiedział jakie gleby są na południu Wietnamu, co było zaczątkiem ciekawej rozmowy o rolnictwie.

I najważniejsza rzecz, którą doceniliśmy dopiero w trakcie podróży: dzięki Rafałowi o nic nie musieliśmy się martwić. Taksówki, sypialniane autobusy, pociągi, hotele, kolejka po bilet wstępu do grobowców cesarzy. To wszystko było poza nami, dzięki czemu mogliśmy naprawdę wypocząć ciesząc się każdą chwilą w Azji.
Rafał, bardzo Ci dziękujemy za ten wyjazd, już jesteśmy zdecydowani na kolejny, jeśli tylko będziesz chciał nas zabrać.

Iza & Miet z Opola

 

     Sri Lanka zachwyciła nas przede wszystkim pięknymi krajobrazami i bujną przyrodą: zielona dżungla, wodospady, urokliwe pola herbaciane, śpiew ptaków każdego poranka, ale to nie wszystko… Zapach przypraw, dźwięk bębnów, smak herbaty, a do tego życzliwość i szczery uśmiech mieszkańców pozwalają choć na chwilę oderwać się od codzienności i wszechobecnego w tych czasach pośpiechu.
W naszym przypadku była to już druga wyprawa, na którą wybraliśmy się z Rafałem i kolejna, którą z całą pewnością możemy szczerze polecić. Świetnie zaplanowana i zorganizowana, na pewno długo pozostanie w naszej pamięci.

Gosia i  Piotr z Poznania

 

     Sri Lanka to kraj pełen uroku. Wyspa potrafi oczarować bogactwem zieleni, różnorodnością terenu i całkiem bliskim kontaktem z egzotycznymi zwierzętami. Chętni na pikantne kulinarne przeżycia bez problemu znajdą tam dania z którymi będą mogli się zmierzyć. Miłośnicy motoryzacji z pewnością będą zadowoleni z jazdy najpopularniejszym azjatyckim środkiem lokomocji – czuli tuk-tukiem.
A kto lubi się kąpać, opalać i trochę po odpoczywać, to bez wątpienia będzie miał okazję zrobić to na piaszczystej plaży nad brzegiem oceanu.

Rafał jest dobrym organizatorem. Wyjazd zaplanował w z dużą starannością i dbałością o szczegóły. Dzięki przemyślanym wycieczkom Sri Lanka każdego dnia stawała nam się coraz bardziej znana. Mimo, że dni były wypełnione po brzegi turystycznymi atrakcjami, to jednak bez problemu udawało się znaleźć czas na małe „zachcianki i życzenia” uczestników.
Rafał to ciekawy człowiek …warto go poznać.  :)

To co jest równie ważne, a może i nawet ważniejsze, to możliwość podróżowania i spędzania czasu w miłym i sympatycznym towarzystwie innych uczestników wycieczki.

Artur z Kalisza

 

     Wakacje, wakacje i po wakacjach. Wszystko co dobre szybko się kończy, ale wspomnienia i nowe doświadczenia zostają. A czego dowiedziałam się podczas wyjazdu na Sri Lankę:

- jak powstaje herbata
– jak rosną: goździki, cynamon, wanilia, aloes…
– jak pysznie smakuje woda z kokosa, napój z drewnianego jabłka, lassi i Ginger Beer
– jak pozory mogą mylić – kierowca Asanka
– że gluten mi jednak nie służy
– ile radości wprowadzają „małpeczki”
– że przez dwa tygodnie można nie rozmawiać o pracy
– jak mili i gościnni są mieszkańcy i odwzajemniają każdy uśmiech
– jak wygląda 40 kąpiących się słoni
– jak zachowuje się słoń-sierota
– że zostanę żoną!!!
– jak przyjemny może być masaż
– że tatuaż z henny nie wytrzymuje 2 tygodni, tylko 2 dni
– jak fajnie taplać się w oceanie, czekać na przypływ i patrzeć na fale
– jak smakuje świeżo złowiona ryba
– jak można przespać ze zmęczenia całą drogę jazdy po parku narodowym ;-)
– jak duże są karaluchy
– że najpyszniejsze jest jedzenie to takie z najbrzydszych miejsc
– że pociągi na Sri Lance spóźniają się bardziej niż pociągi w Polce i czas przejazdu z punktu A do punktu B to plus/minus 4 godziny ;-)
– jakie urocze są krabiki na plaży
– jak podróżuje się statkiem w poszukiwaniu wielorybów z milionem wymiotujących chińskich turystów
– jak przez dwa tygodnie można zżyć się z obcymi ludźmi
– jak piękny jest widok z Małego Szczytu Adama
– jak zachwycające są kamienne posągi Buddy
– że Polska kojarzy się z Lechem Wałęsą
– jak pięknie wyglądają ogromne pola herbaciane
– jak chętne do pozowania do zdjęć są kobiety zbierające codziennie 20 kg herbaty
– jak religijni są wyznawcy buddyzmu
– jak przyjaźni i serdeczni są mnisi buddyjscy
– jak wygląda podróż miejskim autobusem

i wiele, wiele innych rzeczy!

Jagoda z Katowic

 

     Sri Lanka to niezwykła wyspa. Dostarczyła mi mnóstwo wrażeń i była niezapomnianą przygodą. Rafał jako organizator spisał się na 6 z plusem. Wszystko „dopięte na ostatni guzik”. Zwiedziliśmy wszystko co najważniejsze i najpiękniejsze na Sri Lance, a później zasłużony odpoczynek na przepięknych plażach. Atmosfera i ludzie fantastyczni (chociaż zmęczeni intensywnością zwiedzania) byliśmy szczęśliwi. Nasz organizator Rafi to człowiek „dusza”, wszystko załatwi, z nim na pewno nie będziesz się nudzić.

Szczerze polecam! :-)

Sylwia z Leżajska

 

 W zimny wieczór w Polsce…
Gdy zasiądziesz w domu przy pełnej szklance,
Pomyśl czasami o Sri Lance.
A gdy twa szklanka będzie wypita do połowy,
Przypomnij sobie nasze rozmowy.
A gdy już w szklance zobaczysz dno,
Wspomnij jak piękne było to:
Gdy razem ze stadem słoni,
Taplaliśmy się w rzecznej toni,
Gdy na safari w dżungli cieniu,
Każdy z nas myślał nie o jeleniu,
Lecz o słoniu i nagrodzie,
By wypić zimne piwko w chłodzie.
I gdy przypomnisz sobie ten piękny czas,
Napełnij szklankę jeszcze raz…

Paweł z Legnicy

 

     Kambodża zachwyciła mnie, zauroczyła i zafascynowała pełną gamą doznań: spacer pośród świątyń Angkor z perłą Angkor Wat (chociaż największe wrażenie zrobiła na mnie świątynia Angkor Thom), przejażdżka na słoniu ku zachodzącemu słońcu, poznanie życia nad jeziorem Tonle Sap, wycieczka czółnami po zatopionym lesie, mrożące krew w żyłach karmienie krokodyli, poznanie tragicznej, krwawej historii panowania Czerwonych Khmerów podczas zwiedzania muzeum ludobójstwa więzienia S-21 i Pól Śmierci. Na koniec całkowity reset nad Zatoką Tajlandzką – malownicza wyspa z białym piaskiem i cieplutką wodą wśród soczystej zieleni dżungli. Przepyszne jedzenie, grillowane owoce morza, wspaniałe szejki owocowe i jeszcze lepsze drinki podczas zachodu słońca na plaży, czasami trochę ekstremalne smakołyki jak pieczona tarantula ( nie polecam ;-) ).
A wszystko to dzięki wspaniałej organizacji Rafała, który perfekcyjnie zajął się częścią logistyczną wyprawy. W ciągu 14 dni tak wszystko zaplanował, abyśmy mogli jak najwięcej zobaczyć i wynieść z tego wyjazdu. Dzięki niemu mogę opowiadać, że spałam w jadącym tuk tuku otulana wiatrem na wschód słońca nad Angkor Wat. Swoim poczuciem humoru, opiekuńczością sprawił, że nasza siódemka na czas wyprawy stworzyła zgraną rodzinkę.pl i czasami nazywaliśmy go „tatą”.

Bardzo dziękuję za ten wyjazd i wierzę, że jeszcze uda mi się pojechać z Tobą do Wietnamu.

Magdalena z Białegostoku

 

     Wyjazd do Kambodży był naszą pierwszą wyprawą do Azji i z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci. Życzliwość i otwartość mieszkańców, tempo życia (spokój!), oraz przepyszne jedzenie sprawiają, że jest to kraj, do którego chce się wrócić.

Wyprawa została świetnie zaplanowana: był czas na zwiedzanie (m. in. pięknych i różnorodnych świątyń Angkoru), ale też czas na błogi relaks (Tonle Sap, Koh Rong Samloem), czas na zabawę (zaskakujące Siem Reap) i czas na refleksję (Tuol Slang i Pola Śmierci).
Rafał zadbał o każdy szczegół i co bardzo ważne przez cały czas wyprawy czuliśmy się bezpiecznie.

Gorąco polecamy, a Tobie Rafał serdecznie dziękujemy!

Gosia i Piotr z Poznania

 

     Z Rafałem, z polecenia, wybrałem się do Wietnamu – październik 2014. To co mi najbardziej odpowiadało to fakt, że Rafał jest elastyczny i program (jeśli trzeba) modyfikuje według oczekiwań klientów, co w przypadku dużych operatorów jest nie możliwe. Osobowość Rafała udzieliła się całej grupie i nawet jeśli były jakieś nieprzewidziane zdarzenia to ze spokojem i właściwym luzie urlopowym mieliśmy odpowiednią tolerancję na miejscowe zwyczaje i kulturę. Bardzo udany wyjazd, dobrze zaplanowany, a niewielka ilość uczestników pozwoliła na wypracowanie dobrych relacji, komunikacji, oraz atmosfery. Rafał na tym wyjeździe był zarówno przewodnikiem, ale także kolegą i kompanem w podróży. Co do kosztów to sporo niższe niż w znanych biurach, a lot nie dość że z Warszawy to jeszcze był liniami Qatar Airways.

Mam nadzieje, że z Rafałem jeszcze wybiorę się gdzieś w świat.

Krzysztof z Wrocławia

 

     Na wyjazd do Kambodży i Wietnamu wybraliśmy się czteroosobową rodziną. Program wyprawy był różnorodny i tak ułożony, że każdego ranka byliśmy ciekawi, co nas w tym dniu czeka. Zwiedzanie zabytków przeplatało się z podziwianiem egzotycznej przyrody, pływanie łódkami z jazdą na motorach, atmosfera tętniącego życiem Sajgonu kontrastowała z małym i urokliwym Hoi An. Był też czas na plażowanie. Podróżując z Rafałem czuliśmy się bezpiecznie, nie mieliśmy też żadnych problemów zdrowotnych. Jedzenie było przepyszne i do tego każdy posiłek stanowił dla nas niespodziankę.
Zwykle sami organizujemy sobie wyjazdy wakacyjne, doskonale więc wiemy, jak wiele czasu zajmuje przygotowanie takiej wyprawy i ile problemów może się trakcie pojawić. Tym bardziej doceniamy fakt, iż wszystko było tak sprawnie zorganizowane. Że nie wszystko musiało pójść tak gładko, dowiadywaliśmy się od innych turystów na szlaku, których spotykały przeróżne (nie zawsze miłe) przygody. Rafał, oprócz tego, że czuwał nad wszystkimi detalami, był także miłym towarzyszem podróży. Szczególnie doceniamy jego niezwykłą do nas cierpliwość i stoicki spokój, jaki zachowywał, gdy niektórzy z nas próbowali wywracać jego plan wyprawy do góry nogami.
Choć od naszego powrotu minęło kilka dni, to do tej pory wróciliśmy tylko ciałem – duch pozostał w Azji.

Dzięki, Kierowniku!

Agata z  Poznania

 

     Wycieczka do Wietnamu została dopasowana idealnie do moich potrzeb. Zamiarem Rafała było stworzenie małej grupy, co by ułatwiało przemieszczenie i dotarcie do różnych miejsc. Dzięki Rafałowi poznałam Wietnam przemieszczając się z południa na północ robiąc ok. 2 tys. km. Trasa została pokonana bez przykrych niespodzianek. Wszystkie szczegóły, załatwienie skomplikowanych formalności zostały perfekcyjnie dopracowane z troską, wyczuciem i zaangażowaniem.
Polecam i dziękuję Rafałowi za cierpliwość i umożliwienie mi przeżycia, dzięki któremu zbliżyłam się do kultury i tradycji tego niesamowitego kraju, skosztowałam ich smaki.
Jestem wdzięczna, że czułam się z Tobą Rafał bezpiecznie.
Szczerze polecam Rafała, bo jego siła spokoju potrafi wszystko.

Zosia z Głubczyc

 

     Wyprawa do Wietnamu z Rafałem (grudzień 2013) to duża frajda i kawał porządnej turystyki. Każdy szczegół naszego zwiedzania był dokładnie dopracowany i przemyślany, a każdy nowy dzień przynosił mnóstwo wspaniałych wrażeń i doznań. Kraj jest piękny, ludzie życzliwi, a jedzenie bardzo smaczne (super wegetariańskie sajgonki). Będę pamiętać przede wszystkim smaki wietnamskich przypraw, wspaniałą i bujną roślinność, oraz uśmiechnięte dzieci.

Nad całością czuwał nasz organizator Rafał, którego spokój i poczucie humoru potrafiły rozładować każdą sytuację.  Dobre hotele, zorganizowany transport (wygodne nocne autobusy), oraz przystępna cena dopełniały reszty. Rafał, dziękuję za wspaniałą przygodę, wiele wrażeń i prawie trzy tygodnie wędrówek w doborowym towarzystwie współuczestników naszej eskapady. Gorąco wszystkim polecam tak dobrze zorganizowane egzotyczne wycieczki.

Grażyna z Poznania

 

     Wycieczka do Wietnamu z Rafałem była rewelacyjna. Wszystkie dni były wypełnione programem (ciekawym) po brzegi. Mała grupa niski koszt, a atrakcji moc i to jest to. Ta wyprawa na długo pozostanie w pamięci. Dzięki Rafał.

Wanda – jedna ze starszych  zadowolonych i nie zmęczonych uczestniczek.

 

     Organizacja wyprawy – znakomita. Siła Twojego spokoju – bezcenna. Poczucie bezpieczeństwa zapewnione przez Ciebie – całkowite.
Wyruszałam bez obaw na tę wyprawę i nie zawiodłam się. Chciałabym tam wrócić…na dłużej…..
Twoja misja wykonana…. zainfekowałeś mnie Wietnamem :-)

Monika, Poznań

 

     Kolejna Azjatycka wyprawa z Rafałem – Tajlandia-Kambodża dobiegła końca. Pełna wrażeń, nowych doświadczeń i wspomnień. Niesamowite kolory i smaki Azji robią ogromne wrażenie. Największe jednak wrażenie robi sam organizator naszych podróży. Opanowanie, anielska cierpliwość, to właśnie Rafał. Zawsze przygotowany, doskonały przewodnik i towarzysz naszych wędrówek. Polecam każdemu kto ma ochotę zobaczyć te cuda świata za nieduże pieniądze i w świetnym towarzystwie.

Edyta, Leżajsk

 

     Polecam wyjazdy organizowane przez takie osoby jak Rafał.
Organizator jest sprawdzony i doświadczony. Z niejednego „pieca jadł chleb” – jak to się mówi)))))  Byłam z Rafałem w październiku 2012 roku na wyprawie w Wietnamie. To są niezapomniane dni. Każdy wypełniony atrakcjami od rana do wieczora. Wszystko miało ”ręce i nogi”, chociaż nie miałam do tej pory wyrobionej opinii na temat tego typu imprez – zawsze korzystałam z dużych, rozreklamowanych biur podróży. A tu proszę nie dość że bezpiecznie to jeszcze dużo… taniej – co przy takich wyjazdach jest ważnym argumentem))).
Jeżeli chodzi o sam Wietnam to jest naprawdę piękny, a ludzie chyba najbardziej przyjaźni ze wszystkich, których do tej pory spotkałam.

    Szczerze POLECAM zarówno zobaczenie egzotycznych miejsc jak i samego ORGANIZATORA.
Rafi dokąd następne podróże?

Agnieszka z Płocka

  

    Cześć
Chciałem podzielić się opiniami po wyjeździe do Wietnamu zrealizowanym przez Rafała w październiku 2012 r.
Wrażenia z wyjazdu mam bardzo dobre: kraj jest bezpieczny i przyjemny, ma ładne krajobrazy i ciekawą kuchnię. Polecam sajgonki pod różną postacią: surowe, pieczone, smażone, z mięsem, wegetariańskie, z krewetkami itd. :-) Generalnie jedzenie jest OK. Dla wybrednych Europejczyków jest i McDonald’s, KFC oraz Pizza Hut.
Dużo ludzi, duży ruch – wszystkiego dużo więcej niż u nas :-) .
Sama organizacja wyjazdu doskonała. Codzienne inne wrażenia, inne atrakcje. Nie ma nudy. A przede wszystkim BEZPIECZNIE.
Śmiało mogę powiedzieć, że spośród kilku wyjazdów, na których byłem ten był najbardziej udany.

Arek

 

     Wyjazd do Azji był moja pierwszą wielką wyprawą. Rewelacyjnie zorganizowany, szczegółowo zaplanowany, idealnie wyliczone koszty całej wyprawy. Wszystkie wyjazdy nawet te mniejsze planuje i organizuje Rafi, zawsze są niedrogie (w porównaniu z ofertami różnych biur), a przede wszystkim o wiele ciekawsze.

Edyta Fil

 

     Jesienią 2010 roku odbyliśmy prawie miesięczną podróż do Indii. Była to moja  pierwsza wizyta na dalekim wschodzie i bardzo szybko zakochałem się w tej części świata. Sam nie wiem dlaczego tak się stało, ale może uda mnie się to wyjaśnić w tych paru słowach, które zamierzam napisać.            

     Miałem trochę mieszane uczucia co do kraju, do którego się wybieram, gdyż wiedziałem o nim też sporo negatywnych rzeczy. Przypadkowo trafiłem na Rafała Mielnika, dzięki któremu postanowiłem to sprawdzić. Nie będę rozpisywać się o szczegółach bo te należy poznać samemu, ale skupię się na ogóle tej wyprawy. Organizacja była wymyślona i przeprowadzona w sposób wręcz doskonały. Bez wielkiego wysiłku fizycznego i finansowego poznaliśmy kawał północnych Indii, jej meandrów kulturowych i oczywiście kulinarnych. Był czas intensywnego zdobywania lokalnej wiedzy jak i błogiego lenistwa. Wszystko odbywało się bardzo sprawnie jak na tutejsze warunki (ten zwrot zrozumiecie na miejscu). Nie można docenić i zrozumieć tego kraju jak tylko w sposób duchowy i fizyczny będąc na miejscu. Straszne przestało być to co wcześniej myślałem, zmieniło się moje spojrzenie na wiele spraw. Pozostała jedynie chęć powrotu do tego niezwykłego miejsca na świecie.

     Polecam gorąco Rafała jako organizatora i kolegę, to dzięki niemu i jego profesjonalnemu zaangażowaniu można spełnić się jako podróżnik i odczuć to w stu procentach. Doświadczenie i styl imponują, popychając do działania w szczególności mam tu na uwadze jego wrażliwość, którą wyraża w swojej fotografii.

     Pozdrowienia! Dzięki za wszystko.

Marek – Rzeszów.

 

      Podróżowanie z Rafałem to jak wyjście na dobry seans filmowy, czy posłuchanie dobrej płyty ulubionego wykonawcy.
Rafał nic nie narzuca raczej proponuje, jest bardzo ugodowy.

      Pamiętam jak w czasie naszej wyprawy, wspólnie z kolegą nie mieliśmy siły, aby pokonać ją w całości, zaraz znalazł alternatywę aby nam dogodzić.
Jest łagodnym i dobrym człowiekiem, wsłuchuje się w prośby, oraz nasze pragnienia, jest po prostu najlepszym towarzyszem w podróży.
Jak nie będziecie już mieli ochoty na chodzenie, będzie również dobrym kompanem do rozmów.

Tomek, Głubczyce

Kraje

Wietnam

Kambodża

Sri Lanka

Birma

Ostatnie wpisy

Azja

ciekawostki

video

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress