Aktualności

Sri Lanka – powrót

22 stycznia 2020
Autor:
Rafał

Wróciliśmy z zielonej wyspy. Dwutygodniowa wycieczka na Sri Lankę dobiegła końca. Przed wylotem zastanawiałem się czy i jak zmieniła się wyspa po wielkanocnych atakach terrorystycznych. Okazało się, że nie bardzo. Turystów jest mniej: na skale Sigiriya nie ma kolejek, w świątyni Ruwanweli na wieczornych modłach byliśmy jedynymi cudzoziemcami, w fortecy w Galle nie było tłumów. Jedynie na plaży w Mirissie bez zmian, turystów jest tam porównywalnie jak przed atakami terrorystycznymi. W wielu miejscach naszą drogę przecinali uzbrojeni policjanci i wojsko. Byli na plaży, wokół Świątyni Zęba w Kandy, nawet przed restauracją luksusowego resortu 98 Acres ochroniarz patrzy co wnosimy w plecakach. Ale to nie przeszkadza, daje poczucie bezpieczeństwa. Najważniejsze jest to, że ludzie się nie zmienili i wyspa jest ciągle zielona i piękna.

Po powrocie Ania mi napisała: …Sri Lanka zaskoczyła mnie i to pozytywnie. Jest to kraj, który jest jedną wielką zieloną krainą z morzem pól herbacianych i ryżowych, z  przyjaznymi Lankijczykami i pysznym jedzeniem (spicy)… 

Dorota: …Stajesz na wzgórzu, patrzysz przed siebie, do tyłu, w prawo i w lewo. Ze wszystkich stron otacza cię piękna, soczysta, niczym nie zakłócona zieleń. Zieleń w swoich wszystkich odcieniach. Kolor życia, nadziei, harmonii, wolności i szczęścia. Widok zapierający dech, kojący i uspokajający. Nigdy w życiu nie widziałam czegoś podobnego. Już tylko dlatego warto wybrać się na tą wyspę…