Aktualności

balut

13 stycznia 2016
Autor:
Rafał

Balut – to przysmak w wielu krajach Azji Południowo-Wschodniej. My znaleźliśmy ten frykas (nie dla wszystkich frykas 🙂 ) w Kambodży w miejscowości Siem Reap. Tam nazywa się on Pong Tia Koon.
Pong Tia Koon to potrawa jajeczno-mięsna, czyli ugotowane jajko w środku którego znajduje się zarodek kaczki. Można go przyprawić odrobiną soli, pieprzu, czosnku, chili, polać sokiem z limonki i zjeść z liściem mięty, lub bazylii. Puste skorupki (po konsumpcji) pokryte są wewnątrz brązową siatką żyłek – pozostałość po zarodku, co nie zachęca do zjedzenia zawartości tego jajka.
Z pośród całej naszej grupy tylko Paweł zdecydował się na Pong Tia Koon – przysmak Khmerów. Kupił sobie dwie sztuki na kolację za jednego dolara, ale po pierwszym jajku był już “najedzony”. Gdy rozbił skorupkę jajka ze środka popatrzyło na niego oko i  wystawały pióra. Wtedy się zawahał. Przyglądali się temu Khmerzy i podpowiadali mu czym ma doprawiać, żeby ten “frykas” smakował jeszcze lepiej. Dla spokoju żołądka popił kolację setką wódki.