Aktualności

Wietnam, pierwsze wrażenia.

17 kwietnia 2026
Autor:
Rafał

Wietnam, wycieczka, wrażenia.

Po dwóch dniach spędzonych w Wietnamie, a dokładnie w Sajgonie, uczestnicy mówią o swoich wrażeniach.

Krzysztof:

Pierwsze wrażenia? Szczerze – sztos 😄 Jedzenie rozwala system: aromatyczne pho robi robotę, sajgonki chrupią jak trzeba, a soki smakują jak świeżo wyciśnięte prosto z drzewa. Dni mijają na dreptaniu po mieście, wpadaniu do kolejnych knajpek, zahaczeniu o Muzeum Wojny i przeciskaniu się przez tunele Cu Chi, a do tego trafia się ekipa z super klimatem i organizacja dopięta na ostatni guzik. Nawet ten kosmiczny ruch samochodów i skuterów nie psuje wrażeń – raczej robi show gratis 🚗🛵

Joanna:

Drugi dzień w Sajgonie i jest naprawdę super – mała, 11-osobowa ekipa i luźny klimat robią robotę. Rafał ogarnia wszystko na spokojnie i z humorem, więc zwiedzanie to czysta przyjemność. Trochę bolą nogi od chodzenia, ale przy świeżych sokach, pysznym jedzeniu  i takiej atmosferze nikt się tym nie przejmuje 😄

Bogusia:

Piękny kraj, ludzie mili, ale mają jeszcze sporo do zrobienia, usunąć wszelkie nieczystości. Jedzenie dobre, zawsze można coś wybrać, kawa i napoje za słodkie.

Ewa i Wojciech:

To nasza trzecia wyprawa do Azji więc niewielkie, ale jakieś porównanie mamy. I zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością. Na początku informacja, że do odprawy na lotnisku w Sajgonie to na baczność, bez głośnych rozmów i śmiechów. „Komunizm wiecznie żywy”. A za chwilę miłe zaskoczenie.

Dopiero pierwsze dwa dni i to w ogromnym mieście więc to nie cały Wietnam. Pierwsze co zaskoczyło to ogromna ilość skuterów na ulicach (jeżdżących i zaparkowanych), przechodzenie przez ulicę to czasem walka o życie (wymaga sporej odwagi), wieczorem  centrum to wielu spacerujących ludzi, to przepięknie oświetlone, nowoczesne budynki i atmosfera jak z europejskich stolic. I wietnamska kuchnia 😋.

Fot. Przemysław Nijakowski.

Kolejna wycieczka do Wietnamu już w październiku 2026!

Przeczytaj więcej o naszych podróżach w Azji:

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *