Aktualności

Plaża na Borneo

21 września 2026
Autor:
Rafał

Tajfuny z Filipin, Borneo bezpieczne.

Ostatnim miejscem które oglądamy na Borneo jest malezyjski stan Sabah, czyli “Kraina pod Wiatrem”. Na północ od Borneo leżą nawiedzane przez tajfuny Filipiny, ale do Sabah nie docierają. Kierują się zwykle na zachód, lub północy zachód w stronę Wietnamu i Chin, albo na północ do Tajwanu, Korei i Japonii

Śmierdzący kwiatek

Pierwszego dnia jadąc do lasu deszczowego przejeżdżamy obok najwyższego szczytu Malezji. To Mount Kinabalu z wysokością 4095 m npm. Za 200 lat góra zyska kolejny metr, ponieważ co roku przybywa jej 5 mm z powodu ruchów tektonicznych. Nie możemy się jej przyjrzeć, ponieważ co chwila szczyt znika za gęstą warstwą chmur.

Podczas pobytu w Sabah w wielu miejscach widzimy Raflezję, niestety tylko na pocztówkach, magnesach, plakatach. Tej prawdziwej, która osiąga 1 m średnicy, w lesie deszczowym nie znajdujemy. I dobrze, bo podobno strasznie śmierdzi i muchy przyciąga. Oglądamy za to dzbaneczniki i dostrzegamy (o dziwo) storczyki, których kwiaty osiągają 2 mm wielkośc

Kolacja na targu

Kolejnego dnia wypływamy na wyspy Sapi i Manukan. Pogoda nas jednak nie rozpieszczę i tylko nieliczni wchodzą do ciepłej wody podczas deszczu. Podobno jest przyjemnie…

Popołudnia spędzamy na Waterfront, gdzie jest rząd restauracji i barów z widokiem na Morze Południowochińskie, na którym stoi kilkanaście kutrów rybackich. To one dostarczają na pobliski targ owoce morza o takiej wielkości, że wzbudzają w nas podziw. Na kolacje przychodzimy więc tutaj na homary, krewetki, rybki i nie dlatego, że mamy tu już znajomych i zniżki 🙂 .

Tymczasem kolejna wycieczka na Sri Lankę już w grudniu. Mamy jeszcze wolne miejsca.
Dołącz do nas!

Przeczytaj więcej o naszych podróżach w Azji:

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *