Aktualności

Balut na nocnym targu

15 czerwca 2020
Autor:
Rafał

Bulwar Preah Sisowath Quay

Na wysokości miejsca, gdzie rzeka Tonle Sap wpada do Mekongu zaczyna się promenada Preah Sisowath Quay. To urocze miejsce w Phnom Penh – stolicy Kambodży, zwłaszcza w nocy. Promenadę nazwano na cześć króla Sisowatha. Z jednej strony szerokiego deptaku płynie rzeka Tonle Sap, a z drugiej są kamieniczki z wieloma restauracjami, sklepami i hotelami. Wzdłuż stoją maszty z flagami z różnych krajów. Idąc bulwarem na północ dochodzimy do targu. Jest jednym z wielu targowisk w stolicy Kambodży: Psar Thmei, Orussey Market, Psar Kandal, czy Psar Toul Tom Poung zwany rosyjskim targiem.

Prawie wszystko

Targ na końcu bulwaru Sisowath jest targiem nocnym i chyba jednym z bardziej ruchliwych. Wchodząc od strony rzeki mamy przed sobą scenę, na której w weekendy odbywają się występy. Na straganach wokół sceny możemy kupić t-shirt, torebkę, bransoletkę, złoty zegarek, kokosową miskę, drewnianą żabę, słonia, Ray-Bany, rękodzieło, czyli prawie wszystko.

Stołówka na targu

Najciekawszym jednak punktem targu jest miejsce za sceną, które nęci nas swoimi zapachami już od samego wejścia na targ. Na niewielkim placu rozłożone są bambusowe maty, wokół których kilkadziesiąt stoisk oferuje swoje przysmaki. Są grillowane ryby, owoce morza, warzywa, mięso, jajka, czy pieczona żaba. Można zjeść przystawkę, lub całe dania: amok, khmerskie curry, lok lak, kuy teav, sałatkę z mango, makaron z warzywami lub mięsem, zupę. Do tego wszystkiego możemy zamówić shake owocowy (z mango jest najlepszy), lub sok z trzciny cukrowej, albo kumkwatu. A na deser lody podawane w łupinie z orzecha kokosowego. Są też owoce m.in.: longan, mangostan, durian, jackfruit…
Wybieramy danie, płacimy, ściągamy buty, siadamy na bambusowej macie i … SMACZNEGO!

Balut - przysmak Khmerów

Na nocnym Targu w Phnom Penh byliśmy ostatnio w połowie lutego w czasie naszej wycieczki do Kambodży. Justyna i Piotrek (najbardziej odważni) postanowili spróbować khmerski przysmak. Zamówili sobie balut, czyli ugotowane jajko z kaczym zarodkiem wewnątrz. Po jedzeniu powiedzieli: “jajko jak jajko, całkiem niezłe, trzeba było kupić tuzin…”.

Lokalizacja:  106-108, Preah Sisowath Quay, Phnom Penh, Kambodża
Współrzędne:  11°34’26.7″N 104°55’37.9″E
Godziny otwarcia:  17.00-23.00

Współautorem zdjęć jest Piotr Wilkołek