Kolejny dzień zaczynamy od banh mi i soku, który pani Ut wyciska z zielonych pomarańczy. Na jej straganie stoi figurka Buddy, która liczy 70 lat, a na swojej szyi pokazuje nam 120-letni naszyjnik, spadek po babci.
Mówię jej, że teraz jedziemy do Delty Mekong, a potem do Nha Trang.
– W Nha Trang jest pięknie – odpowiada z uśmiechem. Życzy mi powodzenia i mówimy sobie “do zobaczenia”.
Jedziemy na południe od Sajgonu i zatrzymujemy się na granicy prowincji Ben Tre i My Tho. Ben Tre słynie z plantacji palm kokosowych.
Płyniemy piękną trasą, wąskim kanałem rzecznym, nad którym pochylają się palmy.
Większość osób, które nawigują w naszych łodziach to kobiety. Han mówi że mężczyźni pracują przy ryżu, lub na plantacjach owocowych. Ale ryż i owoce nie wymagają codziennej pracy, więc wtedy siedzą w domu i jak mówi Han piją piwo. Są leniwi.
– Wszyscy mężczyźni w Wietnamie są leniwi? – pytam zdziwiony.
– Nie – odpowiada z uśmiechem – ale taki jest stereotyp.
Nie pytam go czy jemu też nie chce się pracować, ale obserwując jego wpisy na fb wiem, że lubi swoja pracę.
– Często to kobieta zarabia pieniądze i utrzymuje rodzinę. Nie wszystkim kobietom to się podoba stąd jest wiele rozwodów. Często matki radzą swoim córkom, żeby przed ślubem miały kilku chłopaków i powinny wyjść za tego, który jest najbardziej pracowity. Często też biorą sobie za mężów Koreańczyków, albo Japończyków i wyjeżdżają z Wietnamu.
Mam wrażenie, że wiele kobiet, które pracują tu w Delcie Mekong powinny być już na emeryturze. Kiedy przepływamy obok łodzi stojącej w cieniu, Han zamienia kilka słów ze starsza kobietą. Mówi mu: jestem zmęczona, pójdę spać
Na targu wodnym Cai Rang wchodzimy na łódkę Sau żeby spróbować ananasy. Jego imię znaczy sześć i jest najstarszy z całego swojego sześcioosobowego rodzeństwa. Sau wraz z żoną mieszka na łodzi od 30 lat. W turystycznym szczycie sezonu w ciągu jednego dnia sprzedają 200-300 ananasów, a poza sezonem tylko 40-50. Ze smutkiem jednak mówi, że cały ten rok jest słaby, nie ma tylu turystów. Podejrzewa że przyczyną są konflikty na świecie i turyści boją się latać.
Statków, z których sprzedaje się warzywa i owoce w ilością hurtowych też jest coraz mniej. Handel z wodnego targu Cai Rang przenosi się na ląd.
Kolejna wycieczka do Wietnamu już na wiosnę 2027!
Już niedługo ruszamy do Azji. Przed nami Wietnam, Kambodża, Filipiny, Sri Lanka, Tajlandia, Japonia... Egzotyczne miejsca z pięknymi widokami, wyśmienitym jedzeniem.
Ciekawostki, informacje i porady z Azji Południowowschodniej. Miejsca, które warto odwiedzić, co trzeba zjeść, co musisz zobaczyć i jak aktywnie spędzić czas w Azji.
Wietnam - to jedno z najpiękniejszych azjatyckich miejsc. Ale jest coś jeszcze niż tylko piękna architektura i oszałamiająca przyroda. Pyszne jedzenie, przyjaźni ludzie...
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dodaj komentarz