Archiwum ‘Wietnam’ Category

ruchome wspomnienia

17 listopada 2018 - Kategerie: video,Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

Nasza wycieczka do Wietnamu dobiegła końca. Tym razem było nieco krócej bo 11 dni, ale był to czas spędzony bardzo intensywnie. Dużo wrażeń, dużo emocji, wiele nowych smaków, nowych doświadczeń…
Oto nasze filmowe wspomnienia z niektórych miejsc w Wietnamie…

Hanoi – stolica Wietnamu

14 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2800980-01-750x500 2800942-01-750x500 2800878-01-750x500 2800827-01-750x500
Hanoi jest ostatnim miejscem naszej wycieczki do Wietnamu. Jest to najdalej wysunięty punkt na północ w czasie tego wyjazdu, dlatego odczuwamy wyraźny spadek temperatury. Na południu w Sajgonie było 32-34 st. C, w Hoi An (środkowy Wietnam) 26 st., a w Hanoi jest 22-23 st. C. W stolicy Wietnamu jesteśmy dwie noce. Śpimy przy Starym Mieście, tuż nad jeziorem Hoan Kiem, które znane jest z wielu widokówek zrobionych w Hanoi. W centrum miasta przez dwa dni trwa Festiwal Inspiracji. Ulice wokół jeziora są zamknięte dla aut i skuterów, rozłożona jest ogromna scena na której śpiewają i tańczą artyści, a dookoła pełno jest małych stanowisk, które promują wydarzenia, miejsca i różnego rodzaju produkty. Spacerując co krok natrafiamy na uliczne popisy grup tanecznych, wokalnych, pokazy sportowe.
Wcześniej zwiedziliśmy więzienie Hoa Lo, w którzy przez 6 lat przetrzymywany był John McCain i kilkunastu innych amerykańskich żołnierzy biorących udział w wojnie w latach 60-tych XX wieku. Wieczorem idziemy na przedstawienie do tradycyjnego teatru lalek na wodzie Thang Long.
Powoli zaczynamy żegnać się z Wietnamem…
2810335-01-750x500 2810340-01-750x500 2810023-01-750x499 2800964-01-750x500

hymn Polski w Ha Long

12 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2810294-01-750x500 2810149-01-750x500 2810286-01-750x500 2810276-01-750x500
Przyjechaliśmy na dwa dni do najpiękniejszego miejsca w Wietnamie – Zatoki Ha Long. Wsiadamy do łodzi w której spędzimy kolejne 24 godziny i wypływamy na morze. W Zatoce Ha Long jest prawie 2 tysiące wapiennych wysp, które wyrastają z morza jak skaliste wieże. Pływając między nimi zatrzymujemy się co jakiś czas by wyjść na brzeg. Wchodzimy więc na punkt widokowy na wyspie Ti To, do jaskini Sung Sot, oraz do hodowli perły. Na statku obsługa robiła wszystko, żebyśmy bardzo dobrze wspominali czas spędzony w Ha Long. Jest masaż, cooking class czyli nauka robienia sajgonek, tai chi, międzynarodowe karaoke, a na końcu nawet tańce. Byliśmy jedynymi Polakami na 20-osobowej łodzi, więc 11 listopada w Dzień Niepodległości o godzinie 18.00 czasu lokalnego (w Polsce była godzina 12.00) zaśpiewaliśmy hymn polski.
2810197-01-750x500 2810142-01-750x500 2810191-01-750x500 2810049-01-750x500 2810310-01-750x500 2810300-01-750x500

zdjęcie na ścianie

11 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

IMG_5072-01-750x500 2800822-01-750x500
Dwie noce spędziliśmy w cesarskim mieście Hue. Miasto w środkowym Wietnamie posiada duże zaplecze hotelowe i setki restauracji. My jednak wieczorami kierujemy się do Cafe on Thu Wheels, gdzie jest wyśmienite jedzenie przygotowywane przez Le i Ky. Tam spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Od uczestników wycieczki do Wietnamu dostałem zdjęcie w ramce, które zrobione zostało poprzedniego wieczoru w czasie kolacji. Zamiast tradycyjnie złożonych podpisów bezpośrednio na ścianie, tym razem zawiśnie tu zdjęcie (także z autografami). Dziękuję! :-)

Hue – środkowy Wietnam

10 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2800716-01-750x499 2800708-01-750x500
Do Hue w środkowym Wietnamie przyjechaliśmy z Da Nang pociągiem. Następnego dnia rano wyjeżdżamy poza centrum miasta, gdzie wśród bujnej przyrody leżą grobowce cesarzy Nguyen. Rządzili oni w trudnym czasie dla Wietnamu: w latach francuskiego kolonializmu, strajków i rodzącego się komunizmu. Przez 143 lata rządziło 13 cesarzy. Zostawili po sobie ogromną Cytadelę z Purpurowym Zakazanym Miastem i kilka grobowców rozrzuconych na rozległym terenie. Do ich budowy przykładali się z wielką starannością nie szczędząc środków finansowych. Uważali bowiem, że nie życie na ziemi jest ważne, ale to które przyjdzie po śmierci.
2800755-01-750x500 2800725-01-750x500 2800798-01-750x500 2800810-01-750x500

Sun World

9 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2800596-01-750x500 2800611-01-750x500 2800617-01-750x500 2800630-01-750x500
Na wzgórzach Ba Na niedaleko Da Nang kilka lat temu powstał park rozrywki Sun World, który ciągle się rozbudowuje. Co roku powstają nowe obiekty dzięki czemu staje się on coraz bardziej popularny – nie tylko wśród turystów wietnamskich. Nas na wzgórza Ba Na przyciągną Złoty Most, który otwarto w tym roku. Olbrzymie dłonie trzymają półokrągły most, z którego rozpościera się widoki na zielone wzgórza, miasto Da Nang i Morze Południowowschodnie. Widoki niestety nie dla nas. Niebo dzisiaj jest zachmurzone, a wjeżdżając gondolą na 1500 m z minuty na minutę panorama znika nam w gęstej mgle. Kolejka linowa otwarta w 2013 jest chyba nadal najdłuższą gondolą na świecie, ma prawie 6 kilometrów. Dzisiaj dłonie na Złotym Moście ukryte są we mgle, żeby je zobaczyć trzeba podejść na kilka metrów. Kolejną atrakcją w Sun World (niekoniecznie dla Europejczyków) jest francuskie miasteczko. Europejska architektura osnuta mgłą tworzy mroczną atmosferę. Po południu jedziemy pociągiem do cesarskiego miasta Hue.
2800650-01-500x749 2800634-01-500x750 2800639-01-500x749 IMG_4947-01-750x499 2800670-01-750x500

jazda na bawole

8 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2800441-01-750x500 2800421-01-750x501 2800539-01-750x500 2800479-01-750x500
Jesteśmy w środkowym Wietnamie w miejscowości Hoi An. Rano wypożyczamy skutery i jedziemy poza miasto na wycieczkę. Możemy zobaczyć, a nawet przekonać się na własnej skórze jak żyją i pracują ludzie na wietnamskiej wsi. Zatrzymujemy się między polami ryżowymi, a niewielkim bajorkiem, w którym kąpią się bawoły – siła robocza rolników na tym terenie. Zwykle bawoły ciągną zaprzęg, ale coraz częściej zdarza się, że użyczają swojego grzbietu turystom, którzy szukają nowych wrażeń. Bawół ma śliską skórę, więc siedząc na nim trzeba mocno ścisnąć go kolanami, żeby nie wpaść do wody. W kokosowej wiosce wsiadamy do okrągłych bambusowych łodzi, którymi poruszają się tubylcy po wąskich rozgałęzieniach rzeki Thu Bon. Z roku na rok przyjeżdża tu coraz więcej turystów, więc porośnie palmami przesmyki wodne robią się coraz bardziej zatłoczone. Skutery wypożyczyliśmy na cały dzień, więc mamy jeszcze czas na to by pojechać na plażę An Bang. Z centrum Hoi An do morza Południowochińskiego jest kilka kilometrów, więc żeby się tam dostać trzeba jechać taksówką, lub wypożyczyć rower albo skuter. Niebo jest pochmurne, czasem trochę popada, ale woda w morzu jest bardzo ciepła. Na koniec wycieczki jedziemy wzdłuż na cypel, gdzie znajduje się niewielka latarnia morska, z której widać jak mocno rozbudowuje się wybrzeże.
2800567-01-750x500 2800563-01-750x500 2800592-01-750x500 2800586-01-750x500

Muzeum Wojny

7 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2800228-01-750x500 2800197-01-750x500
Przed wylotem do Da Nang idziemy do Muzeum Pozostałości Wojny w Sajgonie, które poświęcone jest wojnie amerykańsko-wietnamskiej prowadzonej przez 17 lat. Przed muzeum stoją czołgi i samoloty, a w niewielkim pomieszczeniu obok możemy zobaczyć, gdzie trzymano i jak torturowano więźniów wojennych. Wewnątrz głównego budynku muzeum ekspozycja składa się w przeważającej mierze ze zdjęć, które są podzielone tematycznie: akcja na froncie, ludność cywilna, zbrodnie wojenne, agent Orange – działanie i konsekwencje. Znajdują się tu najbardziej znane zdjęcia, które zostały zrobione w czasie wojny wietnamskiej przez największych fotografów m.in Roberta Capę. Wystawa jest bardzo mocna w swoim przekazie i otwiera nam oczy na mniej znane aspekty tej wojny.
Po wylądowaniu w Da Nang jedziemy do Hoi An, ale po drodze zatrzymujemy się w Górach Marmurowych, wokół których jest wiele pracowni wykonujących rzeźby  z marmuru. Naszym celem jest góra Thuy, w której znajduje się zakon buddyjski, jaskinie, kilka świątyń i punkt widokowy na Da Nang, Morze Południowochińskie, oraz pozostałe wzgórza.
2800292-01-500x749 2800267-01-500x749 2800270-01-500x749 2800249-01-500x750 2800284-01-500x749 2800254-01-500x749

wycieczka rowerowa wzdłuż rzeki

6 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2800017-01-750x500 2800014-01-750x500 2800092-01-750x500 2800083-01-750x500
W Delcie Mekong (południowa część Wietnamu) spędzamy dwa dni. Pobudkę mamy wcześnie rano by zdążyć na wodny market, który funkcjonuje na rzece  do południa. Wsiadamy w autobus i jedziemy do centrum Can Tho skąd popłyniemy dalej łodzią. Na wodnym targu sprzedawane są owoce i warzywa, a kupcami są najczęściej restauratorzy i właściciele małych sklepów w Can Tho. Zatrzymujemy się przy jednej łodzi, gdzie jej właściciele częstują nas świeżymi ananasami. Łódź jest dość wysoka, dlatego z góry mamy bardzo dobry widok na rzekę i kupieckie statki. Płyniemy dalej. Sternik naszej łodzi skręca w jedną z odnóg rzeki i po kilkunastu minutach zatrzymujemy się przy niewielkiej restauracji w owocowym ogrodzie. Wypożyczamy rowery i jedziemy wzdłuż rzeki, przy której stoją domki, małe sklepiki, a wśród zarośli można wypatrzeć pojedyncze groby. Mimo że jest bardzo gorąca, powiew wiatru sprawia, że jazda na rowerze nie jest zbyt męcząca. Po półtorej godzinie wracamy do restauracji i kosztujemy lokale owoce. Na grillowane żaby, szczury, ptaki czy węże nikt się zdecydował. Po południu wracamy do Sajgonu.
2800052-01-750x500 2800058-01-750x500 2800071-01-750x500 2800064-01-750x500

Ben Tre

5 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2790858-01-750x500 2790890-01-750x500
Na południe od Sajgonu (Ho Chi Minh City) droga prowadzi do Delty Mekong. Obok Zatoki Ha Long Delta Mekong jest najpopularniejszym miejscem wycieczek po Wietnamie. Zaczynamy od prowincji Ben Tre, która znana jest z produkcji kokosów. Wpływamy niewielką łódką w wąskie kanały, które porośnięte są wodną palmą. Jesteśmy na początku pory suchej, więc stan rzeki Mekong jest jeszcze dość wysoki i przepływając pod mostami sternik łodzi obniża dach byśmy mogli bez problemów przepłynąć, nie zahaczając dachem o most. Kolor wody jest brunatno-szary, ponieważ niesie ze sobą less który sprawia, że gleba jest tu wyjątkowo żyzna. Kokosy z których słynie prowincja Ben Tre nie zawsze są słodkie – dobre do bezpośredniego spożycia. Używa się je jako dodatek do zup i sosów. Produktem regionalnym Ben Tre są cukierki kokosowe, które najczęściej sprzedawane są w kilku smakach: z imbirem, orzeszkami, durianem, trawą cytrynową, z kakaowcem, lub czyste.
2790887-01-750x500 2790941-01-750x500 2790902-01-750x500 2790912-01-750x500

Dzień Dobry Sajgon

3 listopada 2018 - Kategerie: Wietnam,wycieczka do Wietnamu,wyprawa -

2790844-01-750x500 2790819-01-750x500
Po przesiadce w Moskwie i 9 godzinach spędzonych w Boeingu 777 dolecieliśmy do Sajgon, zwanego urzędowo Ho Chi Minh City. Na południu Wietnamu zaczynamy naszą kolejną wycieczkę w Azji. Nieco zmęczeni po locie idziemy do francuskiej dzielnicy, która pełna jest kolonialnej zabudowy: targ Ben Thanh, poczta, katedra Notre Dame, hotel Rex, czy Siedziba Komitetu Ludowego. Oczywiście musiały być przerwy w zwiedzaniu: była więc zupa pho, sajgonki, grillowane ostrygi, smażone krewetki i kalmary. Żeby “rzucić” okiem na 11 milionowy Sajgon wjeżdżamy na 49 piętro Bitexco Financial Tower, skąd rozpościera się panorama największego miasta Wietnamu.
2790852-01-750x500 2790839-01-750x500 2790826-01-750x500 2790836-01-750x500

Sung Sot

21 października 2018 - Kategerie: historia,Wietnam -

jaskinia Sung Sot-2 jaskinia Sung Sot-3 jaskinia Sung Sot-7 jaskinia Sung Sot-6
500 milionów lat temu morze przy północnym wybrzeżu dzisiejszego Wietnamu narażone było na mocne ruchy tektoniczne. W połączeniu z intensywnymi opadami, oraz powodziami doprowadziło do utworzenia się podwodnych gór. Miliony lat później nadeszły ogromne upały i susze. Ponad taflą morza “wyrosły” wtedy wapienne formacje, które przez wiele lat poddawane erozji wykształciły skaliste góry z wydrążonymi wewnątrz jaskiniami. W ten sposób powstała Zatoka Ha Long.
W samym jej centrum znajduje się wyspa Bo Hon, na której w 1901 roku Francuzi odkryli jaskinię i nazwali ją Sung Sot. Od 1993 roku udostępniona jest turystom. Żeby się do niej dostać musimy pokonać kilkadziesiąt stopni w górę i wejść przez niewielki otwór. Wchodzimy do małej sali, która często określana jest jako poczekalnia przed główną atrakcją. Ściany udekorowane są wiszącymi z góry naciekami jaskiniowymi – stalaktytami i “wyrastającymi“ z podłoża stalagmitami, które po połączeniu się tworzą stalagnaty. Wąskie przejście prowadzi do drugiej sali, która ukazuje nam wielkość tej jaskini – ma 10 tys. m kw, a w najwyższym miejscu dochodzi do 30 metrów wysokości. Na suficie jaskini ukształtował się falujący wzór (jak zamrożone morze) powstały przez ciągłe obmywanie wodą miękkiej, wapiennej skały. Na dnie jaskini znajduje się naturalne jeziorko otoczone tysiącem formacji skalnych, które są doskonałym materiałem do tworzenia legend. Przewodnicy oprowadzający turystów odnajdują w skałach twarze, przedmioty, czy sylwetki zwierząt. Jest więc żółw, pysk lwa, mamut, słonie, małpy, rozmawiający wartownicy, czy strzelająca armata o fallicznym kształcie. Niektóre z nich wymagają większej wyobraźni jak np. koń i miecz. Wiąże się z nimi legenda o Thanh Giongu, który pomógł miejscowej ludności odpędzić demony i złe duchy. Thanh Giong jest wietnamskim mitycznym bohaterem ludowym, który na koniu z mieczem w ręku wypędził wojska dynastii An. Przed powrotem do nieba zostawił mieszkańcom kamiennego konia i miecz, które miały ich strzec. Do dziś w wielu miejscach w Wietnamie odbywają się uroczystości związane z Thanh Giongiem, które wpisane są na Listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Dzisiaj jaskinia oświetlona jest kolorowymi reflektorami przez co jej przestrzeń nabiera innego wymiaru. Odkrywcy groty nie widzieli jednak tych kolorów. Piękno jaskini mogli podziwiać dzięki promieniom słońca odbijającym się od tafli wody Zatoki Ha Long i wpadających do wewnątrz. Byli tak zauroczeni i zaskoczeni tym widokiem, że nazwali ją Jaskinią Niespodzianką, lub Zaskakującą Jaskinią. Ten naturalny świetlik pełni dzisiaj funkcję wyjścia z groty.
Sung Sot nie jest jedyną jaskinią w zatoce Ha Long, ale należy do jednej z największych i najbardziej spektakularnych. W związku z tym, że w najbliższym sąsiedztwie Sung Sot znajdują się też inne turystyczne atrakcje (farma pereł, ścianka wspinaczkowa, kajaki, czy wyspa Ti Top z plażą i punktem widokowym) jest ona tłumnie uczęszczana przez turystów. Wiele z jaskiń zatoki Ha Long nie zostały jeszcze do końca zbadane.
W 1994 roku Zatoka Ha Long ze swoimi naturalnymi skarbami została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
jaskinia Sung Sot-1 jaskinia Sung Sot-8 jaskinia Sung Sot-4 jaskinia Sung Sot-9 jaskinia Sung Sot-5 jaskinia Sung Sot-10

prezydent Ho Chi Minh

2 września 2018 - Kategerie: historia,Wietnam -

2012.10Saigon 2016.10Saigon
Ho Chi Minh City (Sajgon), październik 2012                   Ho Chi Minh City (Sajgon), październik 2016

2016-03-16 Hanoi 2013.12_sajgon
Hanoi, marzec 2016                                                           Ho Chi Minh City (Sajgon), grudzień 2013

Jeżdżąc po Wietnamie napotykamy w różnych miejscach portrety byłego przywódcy komunistycznego Ho Chi Minha. Widać je na co dzień, nie tylko z okazji świąt narodowych, rocznic, zjazdów partii komunistycznej, urodzin czy rocznicy śmierci Ho Chi Minha (zmarł 02.09.1969).
Jego podobizny są wszędzie: na ulicznych billboardach, pomnikach, tablicach propagandowych, w urzędach, pocztach, szkołach, oraz w domach prywatnych. W sklepach z pamiątkami turystycznymi można kupić plastikowe popiersia Ho Chi Minha, portrety do powieszenia na ścianie, a także magnesy, widokówki, kalendarze, kubki, oraz pamiątkowe talerze z jego podobizną.
Od kilku lat podróżując po Wietnamie wyszukuję na swojej drodze wszelkiego rodzaju wizerunki byłego prezydenta Demokratycznej Republiki Wietnamu (był prezydentem w latach 1954-1969) i fotografuję je. Oto niektóre z nich.

2013.12_Ho Chi Minh City 2014.02_Hoi An 2013.09_Ho Chi Minh City
Ho Chi Minh City, grudzień 2013            Hoi An, luty 2014                                Ho Chi Minh City, wrzesień 2013

2017.08_Can Tho 2016-03-Quảng Nam 2016-03Nha Trang
Can Tho, sierpień 2017                       prowincja Quang Nam, marzec 2016           Nha Trang, marzec 2016

2018.03_Sajgoon 2017.04-Saigon
Ho Chi Minh City (Sajgon), marzec 2018                             Ho Chi Minh City (Sajgon), kwiecień 2017

2016-03-14Danang 2014.02Hue
Danang, marzec 2016                                                       Hue, luty 2014

2016-03-Nha Trang 2018.03--Saigon
Nha Trang, marzec 2016                                                   Ho Chi Minh City (Sajgon), marzec 2018

2017.08_Nha Trang 2018.03Saigon
Nha Trang, sierpień 2017                                                   Ho Chi Minh City (Sajgon), marzec 2018

powrót z Azji

26 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

20180414203411-01-750x501 20180419235836-01-750x501 20180421070928-01-750x501 20180423113619-01-750x501

Nasza dwutygodniowa wycieczka do Wietnamu zakończyła się. Wszyscy w komplecie wrócili do domów, bez zwichnięć i złamań nóg :-) . Pogoda nam się udała, chociaż w Zatoce Ha Long mogłoby choć na chwilę wyjść słońce. Ale i tak nie było źle, najważniejsze że nie padało. Po mailach jakie dostaję po powrocie wynika, że wszyscy są zadowoleni. Na pożegnanie dostałem w Dubaju taką oto kartkę pocztową, oraz „drobny” souvenir… :-)

dowietnamu.pl001 dowietnamu.pl002

tai chi, kajaki, kalmary, cooking class…

23 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

20180423113504-01-750x500 20180423113910-01-750x499 20180423113954-01-750x501 20180423114104-01-750x501
Kolejne miejsce do którego przyjeżdżamy w Wietnamie wpisane jest także (obok Hue, Hoi An czy My Son) na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jesteśmy w cudownej Zatoce Ha Long. Znajduje się tu ponad 1900 wysp (jak podaje nasz wietnamski przewodnik jest ich 1969 czyli tyle, w którym roku zmarł były wietnamski przywódca komunistyczny Ho Chi Minh). Są to skały wapienne, które rozrzucone są na obszarze 1500 km kw. Zatoka nie jest zbyt głęboka ponieważ ma około 6-10 metrów głębokości, a skały wyrastające z morza mierzą nawet 100-200 metrów wysokości.
W ciągu dwóch dni spędzonych w Zatoce Ha Long czekają nas różne atrakcje. Na jednej z wysp pokonujemy kilkadziesiąt schodów by zobaczyć Jaskinię Niespodziankę, wchodzimy na punkt widokowy na wyspie Ti Top, zatrzymujemy się na plaży, płyniemy na farmę pereł, pożyczamy kajaki. Na statku natomiast mamy cooking class, czyli zwijamy sajgonki, wieczorem łowimy kalmary (bez skutku), a wcześnie rano pod okiem instruktora na górnym pokładzie ćwiczymy tai chi. Niestety pogoda nam się w Zatoce Ha Long nie udała. Wprawdzie było 26 st. C, ale cały czas jest pochmurnie, mglisto i czasem mży.
20180423113651-01-750x501 20180423114147-01-750x500 20180423114258-01-750x500 20180423114319-01-750x501 20180423114231-01-501x750 20180423114023-01-501x750 20180423113826-01-501x750

północny Wietnam

22 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

20180421232958-01-750x501 20180421232923-01-750x499 20180421233225-01-750x501 20180421233247-01-750x501
Autobusem sypialnym przemierzyliśmy kolejny odcinek w naszej wycieczce po Wietnamie. Przejechaliśmy z cesarskiego miasta Hue do Hanoi – stolicy Wietnamu. Na północy miało być chłodniej niż na południu, ale ani w Hue ani w Hanoi nie odczuwamy tej zmiany. Mieszkamy w starej części wietnamskiej stolicy więc do zabytków, które zamierzamy zobaczyć nie jest zbyt daleko. Idziemy nad jezioro Hoan Kiem, gdzie w latach 60-tych mieszkał ogromny żółw. Teraz jest wypchany i znajduje się w świątyni buddyjskiej postawionej na jeziorze, do którego prowadzi charakterystyczny czerwony most. Szeroką ulicą wokół jeziora przechodzi pochód dlatego ta część miasta zamknięta jest dla ruchu ulicznego. Młodzież w czerwonych koszulkach ustawia się w kształt wietnamskiej gwiazdy i do późnej nocy odbywają się tu pokazy, gry i śpiewy. Spacerując po Starym Mieście dochodzimy do katedry św. Józefa, a następnie autobusem miejskim (pierwszy raz korzystałem z komunikacji miejskiej w Hanoi) jedziemy pod Mauzoleum Ho Chi Minha. Obok stoi ambasada polska, która na swoim ogrodzeniu pokazuje zdjęcia z najpiękniejszymi polskimi miejscami. Na popołudniowy spektakl w Teatrze Lalek na Wodzie mamy wykupione bilety, a po obiedzie dajemy sobie czas na zakupy.
20180421233150-01-750x501 20180421233119-01-750x501 20180421233035-01-750x501 20180421233102-01-750x500 20180421232848-01-750x500 20180421233357-01-750x501

cesarskie miasto Hue

21 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

20180421070811-01-750x501 20180421071355-01-750x501 20180421071322-01-750x501 20180421071252-01-750x501
Przyjechaliśmy do Hue, które w XIX wieku było wietnamską stolicą. Znajdują się tu grobowce cesarzy Nguyen oraz ogromna Cytadela, w której mieszkali i skąd rządzili. Z trzynastu cesarzy którzy panowali w Wietnamie w latach 1802-1945 tylko część dorobiła się swoich grobowców. My odwiedzamy trzy: Ming Manga, Tu Duca i Khai Dinha. Każdy z nich jest inny. Dwa pierwsze ogromne, położone na rozległym terenie, porośnięte drzewami z wieloma oczkami wodnymi. Grobowiec Khai Dinha natomiast jest najmniejszy, ale najdroższy, ponieważ materiały na budowę sprowadzał z zagranicy m.in. z Francji, Chin i Japonii. W przeciwieństwie do grobowców, które leżą poza miastem Cytadela znajduje się w mieście nad rzeką Perfumową. Po ofensywie Tet w 1968 roku Cytadela została bardzo zniszczona, ale do dzisiaj część budynków jest już odbudowana, a kolejne są w trakcie odbudowy. Na animacji wyświetlanej w Cytadeli, oraz makiecie która stoi w sali tronowej możemy zobaczyć jak wielkie i wspaniałe było Cesarskie Miasto i Purpurowe Zakazane Miasto – rezydencja Cesarzy Nguyen. Po zwiedzaniu tego co zostało z Cytadeli jedziemy zobaczyć tradycyjną sztukę walki, oraz pagodę, w której znajduje się klasztor buddyjski. Za każdym razem, gdy przyjeżdżam do Hue idziemy wszyscy do “Cafe on Thu Wheels”. W małej restauracyjce i skromnej kuchni Ky i Le wyczarowują znakomite dania, wg mnie to jedna z lepszych kuchni jakie jadłem w Wietnamie. Na ścianie zostawiamy po sobie ślad :-) .
20180421071149-01-750x501 20180421070841-01-750x501 20180421071552-01-750x501 20180421071527-01-750x501 20180421071458-01-750x501 20180421071435-01-750x501

z Da Nang do Hue

20 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

20180420174917-01-750x500 20180420175023-01-750x501 20180420175307-01-500x748 20180420174953-01-500x750 20180420175408-01-500x747
Drogę między Da Nang, a Hue pokonaliśmy pociągiem. Wcześniej jednak zatrzymaliśmy się przy Górach Marmurowych, wewnątrz których znajdują się buddyjskie świątynie. W XIX wieku to miejsce odwiedzali wietnamscy cesarze z rodu Nguyen. Tory do Hue prowadzą wzdłuż wybrzeża Morza Południowochińskiego, często na ostrym zboczu gór i z wieloma tunelami. Widok jest cudowny.
20180420174037-01-750x499 20180420174307-01-750x501 20180420174843-01-750x501 20180420174636-01-750x499 20180420174546-01-750x501 20180420174350-01-750x501 20180420173916-01-500x750 20180420173939-01-500x749 20180420174150-01-500x748

lampiony w Hoi An

20 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

20180420000212-01-750x500 20180419235905-01-750x501 20180420000055-01-750x499 20180419234808-01-750x501
W Hoi An spędziliśmy dwie noce. To niewielkie miasteczko w środkowym Wietnamie, które dzięki polskiemu konserwatorowi zabytków Kazimierzowi Kwiatkowskiemu zyskało na znaczeniu. To jedno z kilku miejsc w Azji, które jest najchętniej odwiedzane przez turystów. Dlatego wieczorami jest tu aż tyle ludzi. Hoi An jest przeurocze i w czasie zwiedzania Wietnamu nie wyobrażam sobie by można było je ominąć.
20180419235724-01-750x501 20180419235609-01-750x501 20180419235807-01-750x500 20180419235151-01-750x501 20180419235057-01-750x501 20180419235032-01-750x501

skuterami na plażę

19 kwietnia 2018 - Kategerie: Wietnam,wyprawa -

IMG-20180419-WA0002-01-750x499 20180418211323-01-750x499 20180418211023-01-750x501 20180418211245-01-750x500
W Wietnamie mieszka ponad 90 milionów ludzi, którzy mają w posiadaniu około 50 milionów skuterów. Trzeba bardzo uważać na ulicach, chodnikach czy przejściach dla pieszych ponieważ skutery są wszędzie. W Hoi An z kilkoma osobami wypożyczamy motorki i jedziemy w kierunku plaży. Wyjeżdżamy za miasto, żeby oswoić się z maszynami. Za miastem jest zdecydowanie mniejszy ruch na ulicy niż w centrum miasta, co ułatwia sprawę tym którzy na skuterach nie jeżdżą często. Zatrzymujemy się przy kwiatach lotosu, polach ryżowych, czy nad oczkiem wodnym nad którym pasie się bawół by trochę obfotografować przyrodę. Robimy przerwę przy pagodzie Van Duc, która jest jedną z największych pagód w okolicach Hoi An. Jest tu zakon buddyjski, sale modlitewne, a na tyłach grządki, oraz grobowce. Pogoda nam dopisuje, jest gorąco, a na skuterach owiewa nas przyjemny wiaterek. Dojeżdżamy do plaży Cau Dai. Oprócz leżaków i parasoli stoją tu okrągłe łodzie, którymi rybacy wypływają rano w morze. Na skuterach osiągamy zawrotną prędkość 60 km/h :-) . Jedziemy dalej wzdłuż plaży mijając ekskluzywne hotele, aż w końcu docieramy do cypla z latarnią morską. Słońce zachodzi, trzeba wracać.
20180418_170548-01-750x500 20180418210713-01-750x501 20180418210638-01-750x501 20180418210854-01-750x498 20180418211355-01-750x500 20180419142348-01-750x500

Kraje

Wietnam

Kambodża

Sri Lanka

Birma

Ostatnie wpisy

Azja

ciekawostki

video

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress