Taniec Apsar – dusza Kambodży

22 czerwca 2017 - Kategerie: historia,Kambodża,video,Wietnam -

W kambodżańskim Angkor czy w kompleksie My Son w Wietnamie pośród wielu zdobień i płaskorzeźb na świątyniach można znaleźć wizerunki tańczących kobiet zwanych Apsarami. Apsary w mitologii indyjskiej to żeńskie bóstwa, boginie wody, mgieł i chmur. Według legendy Apsary powstały z mlecznej piany Oceanu Mleka w czasie gdy bogowie szukali eliksiru na nieśmiertelność. Pełne kobiecego wdzięku i urody zabawiały króla bogów Indre swym tańcem.
Król Jayavarman II – założyciel królestwa Angkor – otrzymał władzę od boga Indry, a Apsary przekazały swoją sztukę tańca mieszkankom królestwa. Tak oto taniec Apsar stał się tradycyjnym tańcem Khmerskim i przekazywany był z pokolenia na pokolenie. Służył rodzinie królewskiej nie tylko jako rozrywka, ale był także ważnym elementem w czasie świąt khmerskich: na pogrzebach władców, koronacjach, ślubach, bądź wtedy gdy prosili oni bogów o łaski. Łączył świat ziemski z boskim, służył modlitwom, oraz wychwalał króla i jego wielkość.
Swój pierwszy okres świetności taniec Apsar przeżywa w VIII-XI wieku. Władca każdego roku wybierał 100 najładniejszych dziewcząt z królestwa, które uczyły się tańca. Podobno na dworze króla Jayavarmana VII panującego w latach 1181-1218 było ponad 3000 tancerek. Po najeździe Tajów na Angkor (początek XV wieku) Imperium Khmerskie upadło, a tancerki pojmano i przewieziono na dwór króla Tajlandii, gdzie “Apsary” stały się wzorem dla tajskich tancerek. W XIX wieku Ang Duong (król Kambodży w latach 1841-1860), który wiele lat spędził na dworze w Bangkoku, wprowadził wiele zmian w swoim królestwie m. in. upodobnił stroje “Apsar” do strojów tajskich tancerek, a ich taniec zaczął wychwalać zalety władcy. W drugiej połowie XIX wieku, kiedy Kambodża stała się kolonią francuską “Apsary” zauroczyły kolonizatorów, co spowodowało że ich taniec zaczął bywać na paryskich salonach. Jednak przed występami w Paryżu Francuzi postanowili ubrać tancerki, ponieważ do tego czasu na Khmerskich dworach “bezwstydnie” tańczyły topless. Malarz i rzeźbiarz Auguste Rodin był pod tak dużym wrażeniem ich tańca, że poświęcił khmerskim tancerkom wiele swojego czasu przedstawiając je na akwarelach. Ciężki okres dla mieszkańców Kambodży, oraz całego życia kulturalnego (w tym także dla tańca Apsar) przychodzi w 1975 roku kiedy władzę przejmują Czerwoni Khmerzy. Wśród ponad 2 milionów zamordowanych mieszkańców Kambodży są także niemal wszyscy nauczyciele i tancerze tego tańca (szacuje się że ponad 90 % tancerzy traci życie). Po upadku Pol Pota i Czerwonych Khmerów w latach 80-tych “Apsary” zaczynają znów tańczyć. Ci nieliczni którzy przeżyli otwierają szkoły i zaczynają przekazywać taniec młodym pokoleniom. W 1980 roku zaczyna działać Królewski Uniwersytet Sztuk Pięknych w Phnom Penh z wydziałem Sztuki Choreograficznej i Muzyki, gdzie można uczyć się tradycyjnego khmerskiego tańca.
Aby dojść do perfekcji dziewczynki muszą zacząć ćwiczyć już w wieku 5-6 lat, by później te najzdolniejsze mogły kontynuować edukację na uniwersytecie. Po 9 latach nauki tańca na wyższej uczelni otrzymują także wyższe wykształcenie.
Taniec Apsar składa się z 3,5 tys. gestów rękami oraz nogami i mają one ściśle określone znaczenie. Dzięki gestom tancerze opowiadają proste historie z życia codziennego, bądź złożone opowieści przedstawiające legendy khmerskie i religijne mity. Opowiadają historie o miłości i cierpieniu, wojnie i pokoju, radości i strachu, o powstaniu świata…
Jeden taniec może trwać nawet 30 minut, a opracowanie go do perfekcji zajmuje 6-12 miesięcy. Tancerki są bardzo elastyczne, poruszają się płynnie, z wdziękiem uśmiechają się przy tym lekko nie otwierając ust. Ubrane  są w kolorowe jedwabne suknie przypominające sari i wykonane są ręcznie. Częstym haftowanym elementem są kwiaty i liście lotosu z bogatymi zdobieniami, oraz dużą ilością pereł i złotej biżuterii. Tancerki odróżniają różne nakrycia głowy uzależnione od charakteru granej postaci. Towarzyszy im często chór kobiecy opowiadający fabułę, oraz orkiestra wyposażona w gongi, bębny i dzwoneczki…
W ogromnym kompleksie Angkor możemy znaleźć mnóstwo płaskorzeźb przedstawiających boskie tancerki. Tylko na murach samego Angkor Wat jest ich ponad 1800.
W 2003 roku Balet Królewski Kambodży, czyli taniec Apsar został wpisany przez UNESCO na listę niematerialnego światowego dziedzictwa kultury.
apsary-dowietnamu.pl-8 apsary-dowietnamu.pl-6 apsary-dowietnamu.pl-3 apsary-dowietnamu.pl-11 apsary-dowietnamu.pl-2 apsary-dowietnamu.pl-7 apsary-dowietnamu.pl-5 apsary-dowietnamu.pl-10 apsary-dowietnamu.pl-9

Z Angkor

4 grudnia 2016 - Kategerie: historia,Kambodża,media -

_MG_0249 2014-12-06 06.29.53 _MG_7402 _MG_0597
Angkor Wat jest bez wątpienia najwspanialszą i najważniejszą atrakcją archeologiczną nie tylko Kambodży, ale całej Azji Południowo-Wschodniej. To najbardziej znana świątynia na świecie, która przyciąga miliony turystów z całego świata. Nie dziwią więc protesty władz w Kambodży na pomysł budowy odwzorowania Angor Wat w północno-zachodniej części Indii w stanie Bihar na brzegu Gangesu. Prywatna firma w ciągu 10 lat chce zbudować replikę, która będzie wyższa i rozleglejsza od oryginału i będzie największą hinduską świątynią na świecie. Na razie wstrzymano rozpoczęcie budowy, ponieważ Kambodża protestuje przeciwko kopiowaniu Angkor Wat jako naruszenie własności światowego dziedzictwa. By uniknąć konfliktu rząd Indii poradził prywatnemu inwestorowi, by zmienił styl budowli. Inwestor jednak twierdzi, że nie zamierza kopiować żadnej świątyni, on tylko łączy style architektoniczne z Indii i Azji Południowej. Niewielkie kopie Angkor Wat znajdują się w Pałacach Królewskich w Bangkoku, oraz Phnom Penh.

Parę miesięcy temu magazyn „Journal of Archeological Science” podał, że niedaleko Angkor Wat odkryto pozostałości dawnego miasta. Dzięki najnowszej technologi – zdjęciom lidarowym (czyli pozyskiwanie danych poprzez skaning laserowy) odkryto pozostałości po budynkach i systemach irygacyjnych. Naukowcy szacują, że mają one od 900 do 1400 lat.

Od 4 sierpnia zaostrzono w Angkor przepisy dotyczące stroju osób zwiedzających świątynie. Nie będą więc mogły wejść na teren osoby z gołymi plecami, głębokim dekoltem, odkrytymi ramionami, czy odsłaniające pośladki. Obostrzenia spowodowana są coraz większą liczbą osób, które na terenie świątyni Angkor Wat robiły sobie “nagie selfie”. Wcześniej wprowadzono także zakaz dotykania rzeźb, siadania na kruchych fragmentach, oraz palenia papierosów na terenie świątyni. Oczywiście kradzież fragmentów rzeźb, czy obnażanie się jest surowo karalne. Władze parku odradzają też dawania pieniędzy czy cukierków dzieciom, oraz robienie sobie zdjęć z mnichami. Wyprodukowano także dwujęzyczny (Khmerski i Angielskim) spot telewizyjny dla odwiedzających Angkor, który mówi o odpowiednim stroju w świątyniach, zakazie śmiecenia, oraz jak unikać uszkodzenia delikatnych rzeźb.

Od maja przed głównym wejściem do Angor Wat został zamknięty ruch uliczny dla aut. Ma to być miejsce dla pieszych, rowerzystów, oraz w nagłych przypadkach dla karetek i straży pożarnej. Premier Kambodży Hu Sen stwierdził, że poprawi się dzięki temu bezpieczeństwo turystów, oraz uroda Angkor Wat.
Nakazano także przenieść się właścicielom straganów z jedzeniem, które tworzą brzydkie zapachy przeszkadzające turystom zwiedzającym Angkor.

W Angkorze bardzo popularna jest przejażdżka na słoniu m. in. do świątyni na Górze Bakheng, by zobaczyć zachodu słońca. Jednak po śmierci słonia Sambo, który miał atak serca w czasie 40 stopniowych upałów z wyczerpania i braku wiatru ruszyły protesty. Internetowa petycja nawołującą do zaprzestania wykorzystywania słoni do celów turystycznych od kwietnia tego roku zebrała już ponad 185 tys podpisów. Można ją podpisywać na stronie:

https://www.change.org/p/apsara-authority-end-elephant-riding-at-angkor-siem-reap

Park Archeologiczny Angkor wydał niedawno komunikat, w którym ostrzega użytkowników Pokemon Go, by byli bardzo ostrożni podczas grania (łapania Pokemonów) w Angkorze, ponieważ gra w połączeniu ze spacerem po nie zawsze równym chodniku może prowadzić do urazów ciała, a nawet do wypadków śmiertelnych.
Niestety od 1 lutego 2017 wzrośnie cena biletów w Parku Angkor. Jednodniowy bilet z 20 USD wzrośnie do 37 USD, trzydniowy z 40 do 62 USD, a tygodniowy z 60 do 72 USD. 2 dolary z każdego biletu trafiać ma do dziecięcych szpitali fundacji Kantha Bopha.

W 2015 roku Angkor odwiedziło ok. 2,1 mln turystów zostawiając w kasie parku 60 mln amerykańskich dolarów. Od stycznia do sierpnia 2016 r przyjechało tam 1,43 mln turystów, a park zarobił 40,7 mln USD. Z roku na rok liczba turystów rośnie.
Przemysł turystyczny jest jednym z czterech głównych filarów wspierających gospodarkę Kambodży. W 2015 roku do tego kraju przyjechało 4,8 mln turystów zagranicznych, którzy wydali w Kambodży ponad 3 mld dolarów amerykańskich. Prawie 15 % turystów to Chińczycy.

tekst ukazał się w październikowym numerze „Czas Podróżników”.
CZPODR-szablon-3mm (1).indd CZPODR-szablon-3mm (1).indd

balut

13 stycznia 2016 - Kategerie: historia,jedzenie,Kambodża,video -

Balut – to przysmak w wielu krajach Azji Południowo-Wschodniej. My znaleźliśmy ten frykas (nie dla wszystkich frykas :-) ) w Kambodży w miejscowości Siem Reap. Tam nazywa się on Pong Tia Koon.
Pong Tia Koon to potrawa jajeczno-mięsna, czyli ugotowane jajko w środku którego znajduje się zarodek kaczki. Można go przyprawić odrobiną soli, pieprzu, czosnku, chili, polać sokiem z limonki i zjeść z liściem mięty, lub bazylii. Puste skorupki (po konsumpcji) pokryte są wewnątrz brązową siatką żyłek – pozostałość po zarodku, co nie zachęca do zjedzenia zawartości tego jajka.
Z pośród całej naszej grupy tylko Paweł zdecydował się na Pong Tia Koon – przysmak Khmerów. Kupił sobie dwie sztuki na kolację za jednego dolara, ale po pierwszym jajku był już „najedzony”. Gdy rozbił skorupkę jajka ze środka popatrzyło na niego oko i  wystawały pióra. Wtedy się zawahał. Przyglądali się temu Khmerzy i podpowiadali mu czym ma doprawiać, żeby ten „frykas” smakował jeszcze lepiej. Dla spokoju żołądka popił kolację setką wódki.

Bakong

28 stycznia 2015 - Kategerie: historia,Kambodża -

www.dowietnamu.pl-bakong www.dowietnamu.pl-bakong-7
Jedną z pierwszych świątyń jakie zobaczyliśmy w Kambodży była Bakong. Zrobiła na nas duże wrażenie swoim rozmiarem, oraz tym jaki panował tam spokój.
Leży nieco na uboczu od pozostałych świątyń Angkoru i pewnie dlatego zagląda tu niewielu turystów. Bakong wraz ze świątyniami Lolei i Preah Ko należy do grupy Relous, która powstała jako pierwsza w Angkorze. Bakong zbudowana z rozkazu Indrawarmana I została oficjalną świątynią królewską, ukończona w 881 roku była pierwszą khmerską górą-świątynią i symbolizowała niebiańską górę Meru.
Wysiadamy z tuk tuka i od razu otaczają nas mali sprzedawców oferujący banany, pocztówki, cole, piwo, czy kokosy, a wszystko po „one dolar”. Mijając pierwsze ogrodzenie i pozostałości fosy, idziemy drogą wzdłuż której ciągną się długie balustrady z wyrzeźbionymi siedmiogłowymi nagami – wężami. Idąc ścieżką w kierunku świątyni już z daleka widać strzelistą wieżę, posadzoną na 5 piętrach. Każde piętro jest nieco mniejsze od tego pod spodem co stwarza złudzenie, że budowla jest jeszcze wyższa. Przechodzimy przez bramę wschodnią (właściwie przez to co z niej zostało), po obu stronach mijam dwie długie i wąskie budowle, w których bawiące się dzieci próbują swoim zachowaniem wzbudzić naszą ciekawość. Dochodząc do głównej budowli, wspinamy się po bardzo stromych schodach, których strzegą kamienne lwy. W narożnikach na trzech pierwszych poziomach stoją rzeźby słoni, a na czwartym piętrze jest 12 małych świątyń. Znajdują się tu (niestety już tylko fragmenty) płaskorzeźby przedstawiające asury – potężne i złe istoty. Górę zwieńcza 15 metrowa świątynia z lingamem Sri Indraśwary, a dach jej przypomina kwiat lotosu, podobnie jak znany Angkor Wat. Sama wieża postawiona jest 3 stulecia później niż reszta budowli, czyli w XII wieku, ponieważ wcześniejsza zburzona została w czasie walk o tron.
Siadamy na krawędzi. Przed nami wokół kilka małych, odbudowywanych świątyń i zielony krajobraz. Za niewielkim murem stoi nowoczesny budynek – to zakon mnichów, którzy osiedlili się tu ponownie w 1985 roku. To za ich sprawą z głośników roztacza się tradycyjna khmerska muzyka dodająca uroku całej okolicy.

www.dowietnamu.pl-bakong-4 www.dowietnamu.pl-bakong-2 www.dowietnamu.pl-bakong-8 www.dowietnamu.pl-bakong-3 www.dowietnamu.pl-bakong-9

Tańce w Siem Reap

30 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,Siem Reap,video,wyprawa -

Z wycieczki do Kambodży wróciliśmy już kilkanaście dni temu, ale wspomnienia cały czas są żywe. Nie można powiedzieć, że zwiedziliśmy cały kraj, ale było dość intensywnie: Siem Reap, Angkor, jezioro Tonle Sap, Phnom Penh, Pola Śmierci, Sihanoukville i Bangkok w Tajlandii. Jeździliśmy tuk-tukami po najbardziej znanych świątyniach w Azji, płynęliśmy czółnem po zalanym lesie, karmiliśmy krokodyle, jedliśmy larwy, węże, żaby i pająki. Pływaliśmy w Zatoce Tajlandzkiej, piliśmy drinki z wiader, jeździliśmy na słoniach, a niektórzy nawet spadli z drabiny.

I tańczyliśmy na najbardziej rozrywkowej ulicy w Siem Reap, czyli na Pub Street.

Wesołych Świąt

23 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

m-dowietnamu.pl_ m-dowietnamu.pl_-2 m-dowietnamu.pl_-4 m-dowietnamu.pl_-3
Zdjęcia zostały zrobione w czasie ostatniej, grudniowej wycieczki do Kambodży.

niebo nad Zatoką Tajlandzką

15 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

Sihanoukville (Kambodża)

www.dowietnamu.pl401 www.dowietnamu.pl541 www.dowietnamu.pl411 www.dowietnamu.pl571 www.dowietnamu.pl581 www.dowietnamu.pl0901

nie tylko plaża

14 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

www.dowuetnamu.pl551 www.dowietnamu.pl441 www.dowietnamu.pl521 www.dowietnamu.pl461
Nasz wycieczka do Kambodży trwa! Jesteśmy nadal na wybrzeżu, w miejscowości Sihanoukville nad Zatoką Tajlandzką.
Sihanoukville to miejsce, gdzie nie tylko są białe plaże, ciepłe morze, pyszne jedzenie, czy knajpki przy plaży. Są tam też pagody, które warto zobaczyć, a zwłaszcza dwie: Wat Leu i Wat Krom. Pierwsza położona jest na wierzchołku góry, skąd rozpościera się widok na całe miasto, Zatokę Tajlandzką i pobliskie wyspy. Wat Krom natomiast znajduje się w parku. Mieszkają tu mnisi buddyjscy, którzy mają na swoim terenie szkołę, oraz pagodę wokół której poustawiane są rzeźby, stupy, altanki. Nad wszystkim unosi się dym palonych liści i śmieci, co daje niepowtarzalny klimat.

www.dowietnamu.pl531 www.dowietnamu.pl481 www.dowietnamu.pl431 www.dowietnamu.pl511 www.dowietnamu.pl501

Koh Rang Samloem

12 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

Koh Rang Samloem to wyspa w Zatoce Tajlandzkiej, 1,5 godz. drogi statkiem z Sihanoukville. Cudowne miejsce, spokojne, z niewielką ilością turystów. Do tego biały i miękki piasek na plaży, a woda ciepła prawie jak w domowej wannie. I duuuużo słońca.

www.dowietnamu.pl261 www.dowietnamu.pl271 www.dowietnamu.pl241 www.dowietnamu.pl221 www.dowietnamu.pl301 www.dowietnamu.pl311 www.dowietnamu.pl331 www.dowietnamu.pl321 www.dowietnamu.pl361 www.dowietnamu.pl341

Phnom Penh nocą

11 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,Phnom Penh,wyprawa -

Wycieczka do Kambodży trwa.

3-www.dowietnamu.pl-11 3-www.dowietnamu.pl-33 3-www.dowietnamu.pl-44 3-www.dowietnamu.pl-22

stolica Kambodży

10 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,Phnom Penh,wyprawa -

- W Kambodży jest czyste powietrze, ale w stolicy bardzo się kurzy i trochę śmierdzi. Proszę ubierz to. – powiedział kierowca tuk tuka i wręczył nam maseczki.
W kambodżańskich miastach korzystamy tylko z tuk tuka. Jego dach osłania przed słońcem, a dzięki temu że tuk tuki nie mają okien, jest przyjemny powiew wiatru. W Phnom Penh niebo jest bezchmurne, słońce więc mocno grzeje. Dzisiaj jest tu 32 stopnie.
Dziś zwiedzamy: Pałac Królewski, Srebrna Pagoda, Wat Phnom, Wat Ounalom a na koniec Russian Market.

14dowietnamu.pl-1 2-www.dowietnamu.pl-11 1dowietnamu.pl12 2-www.dowietnamu.pl-21

Pola Śmierci

9 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,Phnom Penh,wyprawa -

Jesteśmy w stolicy Kambodży Phnom Penh, gdzie znajdują się miejsca pamiętające tragiczne losy mieszkańców tego kraju. W Tuol Slang, Czerwoni Khmerzy więzili i torturowali swoich rodaków, a na Polach Śmierci zabijali ich. I tylko dlatego, że w chorej głowie Pol Pota zrodził się pomysł na stworzenie kraju rolniczego, gdzie nie będzie szkół, banków, szpitali, pieniędzy, religii i wszyscy będą mieszkać i pracować na wsi.

film pokazujący Pola Śmierci i Tuol Slang

historia Pol Pota i Czerwonych Khmerów

Na zdjęciach: zamordowani przez Czerwonych Khmerów, więzienie Tuol Slang, ja i Bou Meng- jedna z 12 osób (z 17 tys. uwięzionych), która ocalała w Tuol Slang, drzewo o które zabijano małe dzieci trzymając je za nóżki na Polach Śmierci, gumeczki upamiętniające ofiary, stupa z kilkoma tysiącami czaszek i kości zabitych.

13dowietnamu.pl1 11dowietnamu.pl1 10dowietnamu.pl1 6dowietnamu.pl1 5dowietnamu.pl1 3dowietnamu.pl1

największe jezioro

8 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

Ostatnie dni w Kambodży spędziliśmy w angkorskich świątyniach, ale jest tu też jeszcze jedna duża atrakcja: Tonle Sap. Jest to największe jezioro w tej części świata, które w porze deszczowej jest jeszcze 4-5 raz większe niż w porze suchej. Pożyczamy więc łódkę i płyniemy do zalanej wsi i zalanego lasu, gdzie pływamy dwuosobowymi czółnami.

_MG_dowietnamu.pl1111 _MG_dowietnamu.pl33 _MG_dowietnamu.pl222 _MG_dowietnamu.pl111

cudowny Angkor!

7 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

fb-dowietnamu.pl222 _dowietnamu.pl222 fb-dowietnamu.pl77

Przez dwa dni w kambodżańskim Angkorze oglądaliśmy świątynie. Są bardzo różne pod względem wielkości, zdobień, okresu powstania, ilości turystów czy stanu zachowania. Wybraliśmy kilka najbardziej charakterystycznych: Angkor Thom, Pre Rup, Ta Som, Bantea Srei, Bakong, Neah Preah, Ta Prohm, Prasat Kravan, Góra Bakheng i oczywiście na koniec najsłynniejsza Angkor Wat. Żar leje się z nieba, ale na tuk-tuku wieje przyjemny wietrzyk. Jest pięknie!

fb-dowietnamu.pl88 _dowietnamu.pl-21 _dowietnamu.pl255 www.dowietnamu.pl _dowietnamu.pl244 fb-dowietnamu.pl44 _dowietnamu.pl277

wschód w Angkor

6 grudnia 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

Jesteśmy w Kambodży, dokładnie w Siem Reap – kilka kilometrów od słynnego Angkoru. Wczesna pobudka i jedziemy tuk-tukiem do najsłynniejszej tu świątyni, czyli do Angkor Wat. Wśród tłumu turystów czekamy na wschód słońca.

dowietnamu.pl9 dowietnamu.pl10

5 milionów min

3 września 2014 - Kategerie: historia,Kambodża -

_MG_8277 _MG_8271
Odwiedzając słynny Angkor w Kambodży, nie jesteśmy skazani tylko na zwiedzanie świątyń. Niedaleko kompleksu Banteay Srey mieści się małe muzeum min założone przez byłego żołnierza Aki Ra, który w latach 70-tych jako dziecko zmuszony był walczyć po stronie Czerwonych Khmerów. Później przeszedł na stronę wietnamską, a po wojnie zajął się w swoim kraju rozbrajaniem min, do czego został przeszkolony przez wojska ONZ.
W czasie kilkudziesięciu lat wojen prowadzonych w ubiegłym stuleciu w Kambodży wszystkie strony walczące zaminowywały okupowane tereny. Szacuje się, że pozostaje tam jeszcze 4-6 mln min, a ich rozbrajaniem zajmuje się kilka organizacji (nie tylko z Kambodży). Po tylu latach, co roku, jest jeszcze wiele ofiar niewybuchów i niewypałów, zwłaszcza wśród dzieci mieszkających na wsiach. Szczególnie niebezpieczne są tereny na granicy Kambodży i Tajlandii.
W małym muzeum min założonym przez prywatną osobę (Aki Ra) niedaleko Siem Reap, zobaczymy nie tylko sprzęt wojskowy, miny, bomby i granaty pochodzące z Wietnamu, USA, Chin czy byłego Związku Radzieckiego, ale także tablice ostrzegawcze, dokumenty i wiele zdjęć pokazujących pracę organizacji CSHD. W CSHD – zajmującą się od kilku lat rozminowywaniem Kambodży – pracuje także Aki Ra, który ma już na swoim koncie kilkadziesiąt tysięcy usuniętych min.
Prócz muzeum mieści się tam taż dom i szkoła dla dzieci – ofiar min lądowych, którym zapewnia edukację i co za tym idzie lepsze życie w ubogiej Kambodży. Są to najczęściej sieroty, dzieci porzucone, pochodzące z bardzo biednych rodzin, lub takie, którym miny lądowe urwały ręce i nogi. W szkole prócz normalnych zajęć jest pracownia komputerowa, biblioteka, plac zabaw oraz prowadzone są zajęcia z języka angielskiego. Szkoła i dom utrzymuje się w dużej mierze z datków przychodzących z całego świata.

Kambodżański rząd ma nadzieję, że w roku 2020 zostanie wykopana ostatnia mina w Kambodży. To bardzo optymistyczne.

_MG_8276 P1170846

Kambodża – październik i grudzień 2014

11 czerwca 2014 - Kategerie: Kambodża -

_MG_9945 _MG_0572

W październiku kolejna wycieczka do Kambodży. Zobaczymy perełki tego kraju: Angkor Wat, Phnom Penh, Tonle Sap, Sihanoukville, … . Zaczniemy jednak od Bangkoku w Tajlandii, gdzie będziemy zwiedzać największe skarby miasta: Wat Po, Wielki Pałac, Wat Saket. Zobaczymy tam m. in. największego leżącego Buddę, rezydencję królów, oraz panoramę miasta ze Złotej Góry. Następnie pojedziemy do Kambodży do Siem Reap, wokół którego rozrzucone są najsłynniejsze świątynie Azji – Angkor. Jeżdżąc rykszami zwiedzimy najbardziej charakterystyczne z nich. Kolejnego dnia wynajętą łodzią popłyniemy przez jezioro Tonle Sap, potem zmienimy łódź na kajak i zaglądniemy do zalanej wioski i lasu w wodzie. Następne dni spędzimy w stolicy Kambodży – Phnom Penh. Podążymy tu śladami Pol Pota i Czerwonych Khmerów, którzy w czasie swoich rządów rozpętali wojnę domową i zabili kilka milionów swoich rodaków. Będziemy na Polach Śmierci – miejsca, o którym opowiadał w swoim słynnym filmie Roland Joffe. Po tych niesamowitych wrażeniach pojedziemy do Sihanoukville, a tam plaża pod palmami, ciepła woda Zatoki Tajlandzkiej i zimne drinki, czyli raj na ziemi. Popłyniemy także na jedną z okolicznych cudownych wysp.
Oczywiście to nie wszystkie atrakcje. Będzie jeszcze farma krokodyli, ruski market, Budda ozdobiony 9584 diamentami, skoki ze statku, nurkowanie, spacer rzeką po dżungli, oraz mnóstwo owoców morza.

Cały plan tutaj.

_MG_0667 _MG_0789 20131023_165328 IMG_0613

śladami ludobójstwa

12 maja 2014 - Kategerie: historia,Kambodża,Phnom Penh,video -

Tuol Sleng i Choeung Ek w Phnom Penh (stolicy Kambodży) są miejscami tragicznymi. W latach 1975-79 w dawnej szkole zamienionej na więzienie Czerwoni Khmerzy więzili, torturowali i zabili tysiące ludzi. Ofiary były potem grzebane w zbiorowych grobach m. in. na Polach Śmierci. Czerwoni Khmerzy mordowali swoich rodaków, ponieważ ktoś w swojej chorej wyobraźni wymyślił sobie, że Kambodża stanie się państwem rolniczym. W ciągu 4 lat w całym kraju zostało zamordowanych, lub umarło z głodu około 2 mln ludzi.
Został po nich ślad.

Więcej o ludobójstwie w Kambodży w tekście: „Pol Pot znaczy tyle co śmierć”.

nasz duch pozostał w Azji…

28 lutego 2014 - Kategerie: Kambodża,Wietnam,wyprawa -

IMG_1596 _MG_1036
Wyprawa zakończona!
Nasza wycieczka do Kambodży, Wietnamu i tajlandzkiego Bangkoku szczęśliwie dobiegła końca.
W ciągu 19 dni zwiedziliśmy 3 kraje (niektórzy nawet 4), zwiedziliśmy 9 miast, przejechaliśmy prawie 2,5 tys km.
Pływaliśmy czółnami, jeździliśmy motorami, a co niektórzy wspinali się na olbrzymie drzewa.
I oczywiście jedliśmy wspaniałe tradycyjne potrawy, owoce morza i lokalne przysmaki takie jak longan, jackfrut, rambutan, mango, czy smoczy owoc.

Choć od naszego powrotu minęło kilka dni, to do tej pory wróciliśmy tylko ciałem – duch pozostał w Azji
Agata z Poznania
.
IMG_2068 _MG_0715 _MG_1256 _MG_1986

Miejska świątynia

6 lutego 2014 - Kategerie: Kambodża,wyprawa -

_MG_0572  _MG_0597
Angkor Wat – największa świątynia na świecie

_MG_0611  _MG_0418

Kraje

Wietnam

Kambodża

Sri Lanka

Birma

Ostatnie wpisy

Azja

ciekawostki

video

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress